Szacuje się, że istniejące na świecie elektrownie, zanim zostaną zamknięte, wyemitują do atmosfery niemal 300 mld ton dwutlenku węgla.

Tu konieczne jest wprowadzenie technologii wyłapujących i przechowujących dwutlenek węgla (z prawej). W USA, Kanadzie i Chinach opracowywane są rozwiązania, które pozwolą na to, by dwutlenek węgla, zanim trafi do atmosfery, został przechwycony i przechowany pod ziemią.
 

Takie rozwiązania nie są jednak tanie. Koszt pilotażowego projektu w stanie Missisipi wyniósł już ponad 6 mld dolarów.