Urzędnicy w Oregonie zastanawiają się, jak powinni zareagować na film, który zdaje się pokazywać grupę ludzi, jak przewracają ukochaną przez wszystkich skałę.

Od wielu lat turyści wspinali się na skałę w oregońskim parku i stopniowo ją osłabiali. Teraz nagranie wideo pokazuje grupę ludzi, jak ją niszczą. 
 

Duckbill, słynny kamienny piedestał na Przylądku Kiwanda w Pacific City w Oregonie, od dawna był ulubionym obiektem do robienia zdjęć przez turystów. Ku utrapieniu stanowego departamentu parków, ta niepewnie wyglądająca, ponad dwumetrowa kamienna platforma była również popularnym miejscem do nauki pozycji jogi lub robienia zdjęć weselnych , chociaż miejsce oddzielone jest od zwiedzających ogrodzeniem. 
 

W 2016 roku charakterystyczny obiekt zawalił się. Początkowo przedstawiciele parków myśleli, że doszło do tego z przyczyn naturalnych, pod wpływem ciężaru wspinających się na skałę ludzi. Jednak szybko odkryli, że skała prawdopodobnie została przewrócona – i pojawił się materiał wideo, który pokazuje całe zajście. 
 


 

Scena została nakręcona przez Davida Kalasa, który wraz z przyjacielem był w trakcie robienia filmu z drona, kiedy zauważył, jak grupa ludzi usiłuje przewrócić Duckbilla. Kalas błyskawicznie sięgnął po swój telefon komórkowy i zdążył nakręcić upadek skały. Potem stawił czoło grupie. 
 

- Zapytałem ich, dlaczego przewrócili skałę. Odpowiedzieli, że wcześniej ich znajomy [lub znajoma] przez tę skałę złamał nogę– opowiedział Kalas KATU News. – Właściwie powiedzieli mi, że zrobili to z uwagi na bezpieczeństwo i że wyświadczyli światu lub Oregonowi przysługę. (Kalas jeszcze nie odpowiedział na prośbę o komentarz od National Geographic. Nikt z nagranych osób nie został zidentyfikowany.)
 

Chris Havel, zastępca dyrektora w departamencie parków i rekreacji Oregonu, twierdzi, że obszar, na który spadł Duckbill od kilkudziesięciu lat jest oddzielony ogrodzeniem ze względu na niestabilne podłoże z piaskowca, które mogłoby być niebezpieczne dla turystów. 
 

- Choć zarówno ogrodzenie, jak i znak są jasne i widoczne , piękno tej okolicy bardzo kusi – tłumaczy Havel. – Ludzie regularnie przechodzą przez ogrodzenie, ignorują znaki ostrzegawcze i idą tam, gdzie nie powinni. To nieustanny problem w tym parku. W ciągu ostatnich dwóch lat sześć osób zmarło na Przylądku Kiwanda, choć nie na samej skale Duckbill. 
 

Havel informuje, że departament parków zastanawia się and tym, jakie zmiany mógłby wprowadzić, by ludzie trzymali się z dala od niebezpiecznych rejonów Przylądka Kiwanda. Departament rozważa postawienie nowych znaków i ogrodzeń oraz sprowadzenie pracowników parku, którzy na miejscu mogliby informować zwiedzających. Departament pracuje również z policją, by ustalić, jakie działania można podjąć w odpowiedzi na owe nagranie wideo. 
 

Nagranie szybko rozprzestrzeniło się w Internecie, a na Instagramie ludzie zaczęli zamieszczać swoje zdjęcia skały z hashtagiem #ripthatpnwrock. Wielu wyraziło swój smutek i oburzenie. Havel ma nadzieję, że ten incydent skłoni również do refleksji. 
 

- Każdy, kto postawił stopę na tej skale, przyczynił się do jej zniszczenia – podkreśla. Ludzie „mogą być oburzeni, że ktoś przewrócił skałę… ale przecież każdy, kto postawił na niej stopę, przyspieszył jej upadek. I powinni się zastanowić, zanim następnym razem będą chcieli zrobić coś podobnego.
 

- Parki istnieją po to, by każdy mógł z nich czerpać przyjemność – podkreśla Havel. Zwiedzający nie powinni robić nic, co zmniejszy radość kolejnej osoby. 
 

Źródło: National Geographic News