W numerze

Plastikowa apokalipsa 

Pamiętam, że gdy chodziłam do szkoły podstawowej, koleżanka z klasy strój na wf. przyniosła w rzadkiej wówczas plastikowej reklamówce. Torbę dostała od siostry, która właśnie wróciła z zagranicy. Reklamówka była w kolorze tęczy i natychmiast stała się obiektem powszechnego pożądania. Wydawała się piękna i praktyczna w porównaniu z siatkami, w których wówczas nosiło się zakupy. 
Pamiętam też, jak szklane butelki na mleko i oranżadę zostały zastąpione przez plastikowe. Jaką ulgę wtedy wszyscy odczuliśmy! A potem plastik – tani i praktyczny – niepostrzeżenie stał się wokół nas wszechobecny. Pojawił się tylko jeden problem. Wcześniej poza organicznymi prawie nie produkowaliśmy śmieci. Oparta na plastiku opakowaniowa rewolucja sprawiła jednak, że z każdym rokiem kosze stawały się coraz większe, a ich opróżnianie – coraz częstsze. Aż trudno uwierzyć, że połowa plastiku, który dotychczas został wytworzony na świecie, pochodzi z ostatnich 15 lat! Zaś my Polacy byliśmy rekordzistami w Europie pod względem ilości zużytych foliowych toreb. Podczas gdy w krajach Unii średnia na głowę wynosi 200, na rodaka do czasu zakazu przypadało 450. Co się z nimi dzieje? Niestety wraz z wyrzuceniem nawet segregowanych śmieci problem nie znika. O tym, jak palącym problemem dla planety jest zanieczyszczenie plastikiem, dowiecie się z artykułu pt. „Plastikowy potop”. 

Ponieważ Towarzystwo National Geographic przyłącza się do ogólnoświatowej akcji walki z plastikowymi śmieciami, to wydanie do Prenumeratorów trafi opakowane w folię biodegradowalną. To początek naszej krucjaty – o kolejnych akcjach będziemy Państwa informować na bieżąco. Liczymy, że przyłączycie się do nas. Każdy, nawet mały krok ma znaczenie, bo ich suma może doprowadzić do Wielkich zmian. 

Agnieszka Franus
REDAKTOR NACZELNA

 

TEMAT Z OKŁADKI | PLANETA ALBO PLASTIK

Stworzyliśmy go. Jesteśmy od niego uzależnieni. Nieświadomie wypełniliśmy nim oceany. Miliardy ton plastikowych odpadów będą się rozkładać przez wieki, jeśli nie tysiąclecia. Aby ograniczyć ten potok musimy zwiększać wtórne wykorzystanie surowców i zużywać ich znacznie mniej. Czy możemy jednocześnie cieszyć się zaletami plastiku i mieć czyste środowisko? („Plastikowa apokalipsa”, Laura Parker)

Maleńkie kawałki plastiku szkodzą życiu morskiemu, w tym rybom i skorupiakom, które jemy. A co z ludźmi? Naukowcy w pośpiechu próbują znaleźć odpowiedź. („Plastik: czy jest dla nas groźny?”, Elizabeth Royte) 

Przyłącz się do National Geographic i stań po stronie planety! Śledź naszą stronę internetową, profile na Instagramie (@natgeopl) oraz na Facebook’u – już wkrótce kolejne odsłony projektu i więcej artykułów na ten temat. 

DEPESZA | KASZMIR

Śrutówki służb bezpieczeństwa oślepiają ludzi – i podgrzewają trwający od dekad indyjsko-pakistański konflikt. Władze stosują je, aby tłumić zamieszki, nie zabijając ludzi, jednak śrut okalecza przypadkowe ofiary. („Głębokie rany, rosnący gniew”, Rania Abouzeid)

ZAGROŻONA DZIKOŚĆ | ALASKA

Kongres USA uchwalił zgodę na wydobycie ropy w arktycznym rezerwacie zwierząt. Nikt nie wie dokładnie, ile ropy znajduje się pod tą równiną ani jak jej eksploatacja może wpłynąć na dzikie pogranicze Ameryki. („Zagrożona dzikość”, Joel K. Bourne, Jr.)

Życzymy udanej lektury!

Poznaj ofertę prenumeraty >>>>