“Kochana Marysieńko, nic się o mnie nie martw. Jak widzisz, ciągle mam butelkę w ręku. Całuję, Gustav. “ Takie pozdrowienia od męża dostała Mariska Popovic ze Słowacji. Na drugiej stronie pocztówki widniało zdjęcie robotników jedzących lunch na budowie wieżowca Rockefeller Center. Ta fotografia przeszła do historii.

Ta fotografia raczej nie uspokoiła Mariski. Bo nie dość, że robotnicy siedzieli na belce wiszącej 256 m nad ziemią, to w dodatku nie mieli żadnego zabezpieczenia. Od razu po publikacji w New York Herald Tribune w 1932 r. zdjęcie zaczęło budzić kontrowersje. Sugerowano, że zostało ustawione, a nawet że jest fotomontażem. Argumenty? Położenie stóp robotników pozwalające podejrzewać, że trzymali je na podłodze. Fakt, że są ubrani bardzo lekko, a na takich wysokościach nie panują upały. Wokół postaci widać dziwną białą poświatę.

 

Wszelkie zarzuty zostały jednak zbite, a prawdziwość zdjęcia – obroniona. Na szczęście, bo do dziś inspiruje ono ludzi na całym świecie. Sir Alex Ferguson, były trener drużyny piłkarskiej Manchester United, wyjawił, że przez lata używał tej fotografii, by wytłumaczyć swoim zawodnikom, że sukces drużyny polega na tym, by 11 mężczyzn potrafiło ze sobą współpracować w trudnych i często niebezpiecznych warunkach.

 

Tekst: Julia Lachowicz