Dywizjon 303

2 lipiec 2009


Nie ma wątpliwości, że to Arkady Fiedler ocalił polskich lotników od zapomnienia. Zgłoszone przez Dywizjon 303 aż 126 zestrzelenia w czasie bitwy o Anglię przeszły do legendy, choć dziś wydaje się, że to liczba nieco zawyżona. – Szkoda, że polska emigracja wojenna nie zadbała o swoją spuściznę – mówi Wojciech Krajewski. Zgodnie z testamentem Dywizjonu 303 wszystkie jego pamiątki miały trafić do zbiorów Muzeum Wojska Polskiego. Do dziś nie trafiły. Znajdują się w Instytucie i Muzeum gen. Sikorskiego w Londynie. Mało kto z polskich historyków może sobie pozwolić (ze względów finansowych), by je badać. Choć nigdy w historii tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak niewielu, nie każdy potrafi pielęgnować przeszłość. Ale przecież piloci z Dywizjonu 303 to byli po prostu zwykli chłopcy...

W artykule wykorzystano cytaty z książek: „Dywizjon 303” Arkadego Fiedlera; „Sprawa honoru. Dywizjon 303 Kościuszkowski. Zapomniani bohaterowie II wojny światowej” Lynne Olson i Stanleya Clouda w przekładzie Małgorzaty i Andrzeja Grabowskich; „Ostatnia walka. Dowódca Dywizjonu 303” Jana Zumbacha w przekładzie Ryszarda Witkowskiego.  

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-07-07 00:19

    Świetny artykuł i świetne książki.

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-07-03 08:34

    ja raz na śmietniku napisałem "NIE KARMIĆ ŻYDÓW"

Autor

Ostatnio czytali

  • artur
  • tami
  • JoJo99
  • machoney
  • monia
  • Piotrekk
  • Elthrai
  • gagor
  • Formor
  • alicca
  • pierzgal
  • jabar
  • Kurzawski
  • pysia1976
  • zbina1
  • yonkers
  • An_stb
  • Bartek
  • Origamii
  • LowcaPrzygod
  • Adam1
  • Kondzio
  • mygocha
  • Tjur
  • Dora3697
  • kan77
  • msdaisy

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowali�my dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się