W miejscu nazywanym Wielkim Kanionem Tajlandii natura tworzy trzy tysiące basenów. Niektórym przypominają one serca, innym uszy Myszki Miki.

Sam Pan Bok to niesamowite skalne klify na Mekongu, które znajdują się jakieś 120 km od miasta Ubon w Tajlandii. Ze względu na rozmiary - 7 metrów głębokości i 20 szerokości - miejsce to bywa nazywane Wielkim Kanionem Tajlandii. Jednak to, co jest w tych klifach najbardziej urzekającego, to około 3 tysiące dziur powstałych w wyniku erozji, które przy wysokim stanie Mekongu zamieniają się w 3 tysiące basenów, o różnych kształtach. Jednym przypominają serca, uszy Myszki Miki albo nawet głowę psa Pluto. Najlepiej  wykąpać się w nich o poranku, kiedy temperatura powietrza jest najłagodniejsza, bo w ciągu dnia skały zamieniają się w rozgrzaną patelnię.