Udało się! Aleksander Doba z Polic, który z kajakiem porwał się na Atlantyk, został wybrany przez czytelników amerykańskiej edycji "National Geographic" Podróżnikiem Roku!

– Macie jakieś przecieki? – pytał Doba, gdy w ubiegłym tygodniu razem z żoną odwiedził naszą redakcję. Nie mieliśmy. Sami zastanawialiśmy się, czy wsparcie polskich i zagranicznych internautów, na których wyczyn dziarskiego 67-latka zrobił ogromne wrażenie, wystarczy, by zgarnąć prestiżowy tytuł.

Z ogromną radością przyjęliśmy więc komunikat z centrali Towarzystwa National Geographic w Waszyngtonie: "Autor najdłuższej przeprawy kajakowej przez Atlantyk Aleksander Doba został zwycięzcą plebiscytu publiczności na podróżnika roku 2015 National Geographic People’s Choice Adventurer of the Year!".

Jego triumfowi towarzyszyła rekordowa liczba ponad pół miliona głosów oddanych przez niemal trzy miesiące (od 6 listopada do 31 stycznia) na wszystkich kandydatów.

A konkurencja była duża. Doba został wybrany spośród dziesięciu podróżników i badaczy, których wyprawy i przedsięwzięcia w dziedzinie ochrony przyrody, pomocy humanitarnej i sportu zyskały w ubiegłym roku największe uznanie. Wśród nich wiele było sław światowej eksploracji, jak wspinacz Tommy Caldwell, himalalista Ueli Steck czy pływak długodystansowy Lewis Pugh.

– Dzięki plebiscytowi "National Geographic" dowiedziałem się, jak wielu mam znajomych i nieznajomych przyjaciół na całym świecie, których zafascynował samotny 67-latek w kajaku na wielkim oceanie. Jestem tym wyróżnieniem wzruszony i jest to dla mnie ogromny zaszczyt – powiedział Doba.

Z kontynentu na kontynent

Polak spędził ponad sześć miesięcy w kajaku "Olo", wiosłując przez Atlantyk. Pokonał trasę około 12,4 tys. kilometrów. Wyruszył w drogę na początku października 2013 roku z Lizbony w Portugalii, a zakończył ją w New Smyrna Beach na Florydzie w kwietniu 2014 roku.

Jego pierwotny plan zakładał przepłynięcie trasy o długości 8690 km, ale burze i awarie sprzętu zmusiły go do zmiany planów. Doba pokonywał średnio ok. 48 km dziennie. Jak sam zauważył, jest jedynym człowiekiem, któremu udało się samotnie, bez żadnego wsparcia, dzięki sile własnych rąk przepłynąć kajakiem przez Atlantyk, od jednego kontynentu do drugiego. Inni podróżnicy wiosłujący przez ten akwen startowali z Kanarów lub Karaibów, omijając tym samym część oceanu. (Aleksander Doba w Nowym Jorku – zobacz galerię zdjęć!)

Doba to dziś wyjątkowo energiczny 68-latek. Kajakiem pływa od lat 34, a więc połowę swojego życia. Z uśmiechem wspomina, jak w 2009 roku zmuszony był narzucić sobie wysokie tempo przeprawy dookoła Bajkału tylko po to, by zdążyć na ślub syna. Nie trzeba dodawać, że mu się to udało – opłynął akwen w 41 dni.

Z kolei w latach 2010-2011 odbył inną kajakową podróż przez Atlantyk, z Afryki do Ameryki Południowej. Lista jego wcześniejszych dokonań jest długa: jako pierwszy Polak przepłynął całą Wisłę, w 13 dni przepłynął Polskę po przekątnej z Przemyśla do Świnoujścia, samotnie opłynął Bałtyk, wpłynął też za koło podbiegunowe do Narwiku.

Mieć gen przygody i marzenia, niezależnie od wieku

- Każda z nominowanych osób ma w sobie gen przygody i z pasją spełnia swoje marzenia, na nowo definiując możliwości ludzkiego ciała i ducha – powiedziała Mary Anne Potts, Dyrektor Wydawnicza National Geographic Adventure. – To, że wyprawa Aleksandra Doby poruszyła tak wiele osób świadczy o tym, że w plebiscycie zwyciężyły doświadczenie i mądrość życiowa. Doba przypomniał nam wszystkim, że niezależnie od wieku, życie powinno być dla nas wielką przygodą.

Lista eksploratorów, których pokonał Doba, jest imponująca. Są na niej:

Tommy Caldwell, (wspinacz z Kolorado, który w lutym 2014 roku dokonał pierwszego przejścia przez słynny masyw Fitz Roy w argentyńskiej Patagonii);

Liz Clark (surferka-badaczka z południowej Kalifornii, która przez ostatnie dziewięć lat mieszkała na małej żaglówce, pokonując trasę 25 tys. mil morskich na Pacyfiku w poszukiwaniu nieznanych miejsc do uprawiania surfingu);

Kit DesLauriers (narciarka wysokogórska z Wyoming, która poprowadziła zespół narciarzy i naukowców w Góry Brooksa na Alasce w celu zbadania zmian zachodzących w lodowcach i ustalenia danych wyjściowych dla tego regionu);

Will Gadd i Gavin McClurg (na paralotniach przelecieli nad pasmem Canadian Rockies i tym samym ustanowili rekord na najdłuższy taki lot w historii paralotniarstwa);

Ben Knight, Travis RummelMatt Stoecker (zespół filmowców, których dokument "DamNation" nagłośnił problem likwidacji tam i ich wpływu na środowisko);

Lewis Pugh (pływak długodystansowy, który w 2014 roku przepłynął siedem mórz: Śródziemne, Adriatyk, Egejskie, Czarne, Czerwone, Arabskie i Północne);

Wasfia Nazreen (działaczka na rzecz pomocy humanitarnej, której misją jest zostanie pierwszą kobietą z Bangladeszu z Koroną Ziemi);

Ueli Steck (wytyczył nową trasę wspinaczki, solo i w rekordowym czasie, na południową ścianę Annapurny w Himalajach);

Erik Weihenmayer i Lonnie Bedwell (niewidomi kajakarze, którzy przepłynęli rzekę Kolorado, pokonując odległość ok. 365 km, przez Wielki Kanion).

"National Geographic" organizuje konkurs na Podróżnika Roku od 10 lat. Rok temu wygrał kataloński lekkoatleta górski Kilian Jornet, którego uhonorowano w uznaniu za stworzenie nowej dyscypliny sportowej łączącej biegi przełajowe z alpinizmem i pobicie wielu rekordów prędkości.