Pierwsze dni po katastrofie są często kluczowe, by działać. Pytanie tylko jak?

W mediach często słyszymy o mobilizacji organizacji pozarządowych, które zaczynają działać w miejscu katastrofy. Brzmi dobrze, ale co to naprawdę znaczy? Należy zdać sobie bowiem sprawę, że aby pomoc była skuteczna, musi być spełnionych kilka zasad. Pierwsza z nich to natychmiastowa reakcja. Ofiary nie mogą czekać na dostarczenie potrzebnych do przeżycia produktów. W rzeczywistości jednak, zanim organizacje wyjadą w teren, muszą najpierw przeprowadzić zbiórkę publiczną i czekać na zebranie środków niezbędnych do udzielenia pomocy. Tymczasem to właśnie pierwsze dni po katastrofie są kluczowe dla powodzenia akcji pomocowej. Dlatego też Polska Akcja Humanitarna stworzyła Klub PAH SOS. Dzięki comiesięcznym wpłatom darczyńców tworzone są rezerwy, które mogą być wykorzystane niezwłocznie, gdy wydarzy się katastrofa. Szybkość reakcji to jednak tylko połowa sukcesu. Kolejnym ważnym aspektem jest trafna odpowiedź na rzeczywiste potrzeby dotkniętej kataklizmem ludności. Często na miejscu katastrofy pojawiają się stosy przeterminowanych leków czy niepotrzebnego sprzętu. Przekopanie się przez nie do cennych artykułów pierwszej pomocy graniczy wtedy z cudem. Dewizą Polskiej Akcji Humanitarnej  jest więc zbadanie potrzeb przed rozpoczęciem działania. Tak było w przypadku pomocy dla ofiar trzęsienia ziemi na Haiti, gdzie trafiły zestawy higieniczne (m.in. wiadra, mydła, oraz tabletki do oczyszczania wody). W określeniu, czego potrzebują poszkodowani, istotna jest też współpraca z działającymi już w terenie organizacjami. To one najlepiej znają sytuację i mają stały kontakt z lokalną ludnością. To właśnie dlatego w przypadku Haiti pierwszą akcję przeprowadziliśmy z organizacją Oxfam. Skuteczna pomoc humanitarna dla ofiar kataklizmów naturalnych i konfliktów zbrojnych to jedno z największych wyzwań, przed jakimi stają organizacje takie jak PAH. Było tak ponad 140 lat temu, gdy została stworzona pierwsza konwencja genewska, jest tak i dziś. Z biegiem lat mogą zmieniać się okoliczności i charakter katastrof, cel pozostaje jednak ten sam – odpowiedź na rzeczywiste potrzeby poszkodowanej ludności. Jeżeli chcesz nam w tym pomóc, dołącz do klubu PAH SOS: www.pah.org.pl/opah/30/klub_sos. Traveler wspiera akcję „Woda dla Afryki”