Ma zostać otwarty w Macau jeszcze tego lata. Zobacz, czego można się po nim spodziewać.

Inwestycja?

Chiński hotel The 13 pierwszych gości przyjmie jeszcze tego lata. Nie byle jakich gości, sam przecież reklamuje się jako najdroższy hotel na świecie. Kontrowersyjna hasło promocyjne, prawda?

Właściciele nie rzucają jednak słów na wiatr. Przygotowanie każdego pokoju kosztowało ich ponad 7 milionów dolarów (!). A łączny koszt  projektu hotelu to ok. 1,4 mld dolarów. To się nazywa inwestycja!

„Made in China” to w tym przypadku znak jakości. Jak zapewniają właściciele, cena ma przekładać się na poziom świadczonych usług. A luksus to drugie imię The 13.

 

Królewski

W środku tego 23-piętrowego hotelu możemy spodziewać łaźni rzymskich z rozsuwaną marmurową podłogą, w oknach – witraży, a na sufitach barokowych fresków. Łóżka wyłożone są aksamitem, do apartamentów prowadzi prywatna winda. W wnętrzach 200 ogromnych apartamentów (nazywanych przez właścicieli willami) króluje przepych i ekstrawagancja.

Do dyspozycji gości będzie 6 różnych barów i restauracji. Ponadto właściciele zapewniają darmowy (czytaj: uwzględniony w niemałej cenie noclegu) transport Rolls-Royce’ami.

 

Zajrzyj do środka

Właściciele hotelu udostępnili niedawno wizualizacje niektórych hotelowych pomieszczeń. Są to tzw.  "Villa de Comte", najtańsze z dostępnych pokoi. Aż strach myśleć, czego można spodziewać się po apartamentach o najwyższym standardzie. Jedno jest pewne - The 13 stymuluje wyobraźnię!

Źródło: businessinsider.com