Język w świecie zwierząt spełnia wiele różnych funkcji.

Służy do rozpoznawania smaków (lub zapachów, jak w przypadku węży), do czyszczenia się, a przede wszystkim do zdobywania pokarmu. Im język jest dłuższy i bardziej kleisty, tym lepiej.

Długi język to cecha charakterystyczna – obok zdolności do zmiany ubarwienia – kameleonów. Język kameleona potrafi być znacznie dłuższy niż ciało – to rekord. Choć sam kameleon porusza się wolno i niezdarnie, jest zdolny do przeprowadzenia błyskawicznych akcji za pomocą języka właśnie. Gdy spostrzeże owada, natychmiast wyrzuca język, chwyta nim ofiarę i wciąga go z powrotem. Poluje, nie ruszając się z miejsca! Długość i szybkość języka na niewiele by się jednak zdały, gdyby kameleon nie miał dobrego wzroku. Aby skuteczniej wypatrywać ofiary, oczy kameleona poruszają się niezależnie od siebie, pozwalając zwierzęciu patrzeć jednocześnie w różnych kierunkach. Ale każdy kij ma dwa końce – rozbiegany wzrok sprawia, że kameleon ma spore problemy z koordynacją ruchową.

Imponującym językiem może się też pochwalić mrówkojad. Jego walcowaty organ miewa do 75 cm, a używa go jako aktywnego narzędzia zdobywania pożywienia. Zwierzę wsuwa go do mrowiska lub termitiery i szybkimi ruchami wyciąga z korytarzy setki lub nawet tysiące owadów. Z równie aktywnych i długich języków – do 50 cm, w dodatku niebieskich – słyną też żyrafy. Gdzież im jednak do języka płetwala błękitnego, który może mierzyć kilka metrów i ważyć 2,5–3 tony.