Włoskim archeologom pracującym w pobliżu miasteczka Negrar na północ od Werony udało się dokonać ogromnego przełomu. Pod kilkumetrową warstwą ziemi odkryli doskonale zachowany fragment mozaiki. To podłoga starożytnej willi, która stała w tym miejscu ok. III wieku naszej ery.

Po raz pierwszy fragmenty fundamentu i posadzek starożytnej willi odkryto w tych okolicach w latach 20. XX wieku, czyli przed stu laty. Archeolodzy poszukiwali dalszych fragmentów willi, aby jak najlepiej określić wielkość i rozkład posiadłości. Niestety – do tej pory bezskutecznie.

W 2019 roku wykopaliska wznowiono z nową siłą. W ostatnich miesiącach prace zatrzymała epidemia koronawirusa, jednak po zniesieniu blokad, udało się doprowadzić do przełomu.

Fragment kolorowej mozaiki w świetnym stanie był ukryty na terenie winnicy, pod kilkoma metrami ziemi. Zdjęcia zamieszczone w mediach społecznościowych przez archeologów i lokalne władze pokazują zawiłe wzory i kolorowe detale, z których wiele zostało doskonale zachowanych.

Badania na miejscu prowadzą archeolodzy z Soprintendenza Archeologia, Belle Arti e Paesaggio per le province di Verona, Rovigo e Vicenza.

Zgodnie z informacją zamieszczoną na stronie internetowej urzędu miasteczka Negrar, teraz naukowcy wraz z władzami gminy i właścicielami terenu będą dyskutować nad tym, w jaki sposób zabezpieczyć odkrycie i prowadzić dalsze poszukiwania.

Podkreślają, że odkrycie całości, a przynajmniej kolejnych jej fragmentów będzie czasochłonne i wymagające – także pod względem nakładów finansowych. Odsłonięcie wszystkich pozostałości antycznej willi może nie być możliwe, ale wszyscy dołożą starań, aby odkryć jak najwięcej, a znalezisko udostępnić zwiedzającym.

Lokalne władze powiedziały, że zapewnią pełne wsparcie i wszelką pomoc niezbędną w realizacji wykopalisk.

Na podstawie znalezionych fragmentów wiek willi oszacowano wstępnie na III-IV wiek naszej ery.

 

Katarzyna Grzelak