W ostatnich latach zdążyliśmy się odzwyczaić od białej i mroźnej zimy, dlatego teraz opady śniegu i kilkanaście stopni poniżej 0 na termometrach wydają się czymś skrajnym. Jeszcze większe było zaskoczenie mieszkańców Turcji i Grecji, kiedy w weekend dotarła do nich niespotykana w tym rejonie burza śnieżna.

Nietypowa aura mocno odbiła się na codzienności Turków. Na zaśnieżonych placach przed meczetami dzieci lepiły bałwany, a turyści jeszcze chętniej robili sobie zdjęcia. Śnieżyca pokazała też, jak bardzo tureccy kierowcy nie są przygotowani na takie anomalie pogodowe. Na ulicach Stambułu samochody dosłownie ślizgały się, a autostrady przez wiele godzin przypominały parkingi. Miasto zostało odcięte od dostaw, dlatego centra handlowe zamknięto wcześniej.

Na lotnisku w Stambule – najbardziej ruchliwym w Europie – dach jednego z terminali towarowych zawalił się pod warstwą śniegu. Nikt nie został ranny, ale z powodu incydentu i niekorzystnych warunków pogodowych zawieszono do odwołania wszystkie loty.

W 2021 r. stambulskie lotnisko obsłużyło ponad 37 milionów pasażerów, dołączając tym samym do czołówki węzłowych portów lotniczych na świecie. Decyzja prezydenta Erdogana o otworzeniu obiektu tuż nad Morzem Czarnym spotkała się jednak z krytyką. Przeciwnicy pomysłu wskazywali między innymi na to, że zimą okolica często jest zamglona.

W tym samym czasie w Grecji temperatura spadła do -14 stopni Celsjusza. Nagła burza śnieżna przerwała posiedzenie parlamentu. Decyzją władz w Atenach zamknięto szkoły i punkty szczepień. Setki kierowców utknęły w samochodach na autostradzie wokół stolicy na wiele godzin. We wjeździe do miasta pomogli im policjanci, żołnierze i strażacy.

Kostas Lagouvardos, dyrektor ds. badań w Narodowym Obserwatorium w Atenach, powiedział w wywiadzie dla stacji telewizyjnej ANT1 TV, że stolica Grecji nie widziała podobnych zim od 1968 roku. Śnieg spadł nie tylko w części kontynentalnej kraju, ale także na wyspach położonych na Morzu Egejskim, w tym na Andros, Naxos, Tinos i Mykonos.

Niespodziewane opady śniegu w Grecji zbiegły się z kampanią promocyjną. Od kilku tygodni Grecy przekonują w spotach, że ich kraj warto odwiedzać przez cały rok, a nie tylko latem, ponieważ również mają zimę. Ostatnie obrazki z Aten i greckich wysp nie pozostawiają wątpliwości.