Istnieją cztery gatunki kolczatki, które podobnie jak dziobaki należą do unikalnej grupy zwaną stekowcami – najmniejszej z trzech grup ssaków, której członkowie składają jaja jak ptaki i ryby, ale również, jak inne ssaki, produkują mleko.

Badacze przyznają, że owa grupa jest jeszcze kiepsko zbadana, a jedną z jej największych tajemnic jest poczwórny penis kolczatki. Co ciekawe – ekspertom udało się ustalić, że podczas erekcji zwierzę używa tylko 2 z 4 główek swojego organu, a pozostałe pozostają w spoczynku. 

4 penisy to dopiero początek 

Oprócz charakterystycznego kształtu, penisy kolczatek są niezwykłe również dlatego, że w przeciwieństwie do większości innych ssaków, zwierzęta te używają ich tylko do reprodukcji – nie do oddawania moczu. Zamiast tego kolczatki używają kloaki, czyli wielofunkcyjnego otworu służącego do oddawania moczu, defekacji, a u samic także do składania jaj. Zwykle nieużywane penisy samców są schowane wewnątrz ciała, a w stanie wzwodu wynurzają się przez otwór kloaki, jądra zaś przez cały czas pozostają wewnątrz ciała. 

Penis kolczatki, fot. Jane Fenelon

To nie koniec niezwykłych cech fizycznych kolczatek. Nie tylko ich organy rozrodcze są przedziwne – plemniki też. „Próbki nasienia zawierały wiązki do 100 plemników, które są połączone czubkami główek – tak, że tworzą kształt przypominający kulę" – powiedziała w wywiadzie z “Live Science” Jane Fenelon, główna autorka badania i biolożka reprodukcyjna z Uniwersytetu w Melbourne. „Zauważyliśmy, że większe wiązki wydają się pływać lepiej, niż pojedyncze plemniki lub mniejsze skupiska plemników" – dodaje. 

Poczwórny penis w 3D

Aby dowiedzieć się więcej o tym, jak działają penisy kolczatek, zespół Fenelon sięgnął po szczątki kolczatki krótkodziobej (Tachyglossus aculeatus) i z użyciem specjalistycznej tomografii komputerowej stworzył trójwymiarowy model organu. Standardowa tomografia wykrywa tylko twardą tkankę (taką jak kości), więc badacze zabarwili penisy jodyną, by umożliwić technologii odwzorowanie również tkanek miękkich. 

„Oznaczało to, że mogliśmy stworzyć model 3D całego penisa kolczatki i jego ważnych struktur wewnętrznych, aby zobaczyć, jak działa" – piszą badacze.

Komputerowy model 3D ujawnił, że cewka moczowa, przez którą porusza się sperma, rozdziela się poniżej czterech główek penisa na dwie oddzielne rurki, z których każda ponownie się rozdwaja, aby umożliwić dostarczenie nasienia do każdej z czterech głów. Ma to sens, aczkolwiek to jeszcze za mało, by eksperci mogli ustalić, dlaczego podczas seksu zwierzęta używają tylko dwóch z czterech główek.

Ewolucja erekcji kolczatek

Początkowo naukowcy myśleli, że zidentyfikują w środku jakiś rodzaj mechanizmu zaworowego. który kontroluje sposób używania penisa. Jednak zamiast zaworu odkryli to, że kontroluje to rodzaj tkanki w organie.

Penisy ssaków składają się z dwóch głównych typów tkanek erekcyjnych – ciał jamistych i ciał gąbczastych. Podczas erekcji oba rodzaje tkanek wypełniają się krwią , ale rolą ciał jamistych jest przede wszystkim zapewnienie sztywnej struktury penisa, podczas gdy ciało gąbczaste utrzymuje cewkę moczową w rozwarciu, aby umożliwić plemnikom przejście.

Każda z tkanek zaczyna się jako dwie różne struktury u podstawy penisa. U większości ssaków dwa ciała gąbczaste łączą się w jedną strukturę, podczas gdy ciało jamiste pozostaje oddzielone. Jednak u kolczatek działa to zupełnie odwrotnie – to ciało jamiste się łączy, a ciało gąbczaste pozostaje odizolowane. I to właśnie ciało gąbczaste pozwala zwierzętom wznosić dowolną parę główek penisa. Naukowcy nadal nie są pewni, jak takie rozwiązanie może wspomóc męską populację kolczatek, ale podejrzewają, że poczwórny penis może być orężem w walce o serce (i ciało) samicy.