A więc: 31 grudnia – należy zakończyć wszelkie kłótnie i pogodzić się ze wszystkimi „Nowy Rok nie patrz w bok tylko prosto w oczy nasze, pogodzim się wzajem wasze".
31 grudnia – wierzono, że dziewczyna, która przyniosła parzystą ilość drzewa na opał, niewątpliwie w nowym roku wyjdzie za mąż.
31 grudnia – znana była wróżba z pływającymi skorupkami orzecha, w których zapalone były świeczki. Jeśli skorupki zbliżały się do siebie, panna mogła liczyć na szybkie zamążpójście.
31 grudnia – popularna była wróżba z butem – dziewczęta, stojąc lub siedząc, rzucają but przez ramię. Jeśli spadł on noskiem do drzwi, panna opuści dom wychodząc w nowym roku za mąż.
Wiele z tych wróżb Sylwestrowych przeniesiono z biegiem czasu na późniejsze Katarzynki i Andrzejki.
1 stycznia – wierzono, że jaki pierwszy dzień stycznia, taka reszta roku i dlatego starano się zachować dobry humor i miłą atmosferę, unikając kłótni i swarów.
1 stycznia – powinien być ponury, pochmurny i szary, gdyż tylko taka pogoda gwarantuje urodzaj podczas zbiorów.
1 stycznia – wierzono, że wiatr wiejący tego dnia zapowiada obfitość owoców; szron pokrywający owocowe drzewka w sadzie zapowiada dobre zbiory; a śnieg - dobre rojenie się pszczół.

A oto kilka przysłów na Nowy Rok:
„Na święty Sylwester mroźno, zapowiedź na zimę groźną”.
„Gdy na Nowy Rok pluta, ze żniwami będzie pokuta”.
„Na Nowy Rok jeśli jasno i w gumnach będzie ciasno”.
„Gdy Nowy Rok mglisty, zboża jeść będą glisty”.

Tekst: Agnieszka Budo