Biblia opisuje to miasto, jako miejsce zepsucia i deprawacji, wszelkich grzechów i niegodziwości, w którym każda kobieta musiała oddawać się przybyszowi z zewnątrz. Natomiast wizja Babilonu w literaturze i sztuce, dopełniona tym, co znaleziono podczas prac archeologicznych daje jeszcze inny obraz. Nie ulega wątpliwości, że na uwagę w dziejach miasta zasługują takie postacie jak Hammurabi (żył w latach 1792-1740) – prawodawca pierwszego państwa babilońskiego, sprawiedliwy król Nabuchodonozor (604-562 przed Chrystusem), który zdobył Jerozolimę i zawlókł Hebrajczyków na 60 lat w niewolę babilońską oraz ostatni władca Babilonu, Baltazar, któremu na ścianie ukazało się menetekel. Tak więc przez stulecia Babilon był podziwiany i wyklinany jednocześnie, i jako taki doczekał się wreszcie monograficznej wystawy w paryskim Luwrze. Stanowi ona próbę odtworzenia historycznej rzeczywistości tej kolebki cywilizacji. Przy wsparciu Państwowych Muzeów w Berlinie i British Museum w Londynie zgromadzono na niej ponad 400 eksponatów z 13 krajów. Dokumentują one historię miasta od jego założenia do upadku oraz ukazują rolę Babilonu w świecie europejskiej wyobraźni. Stanowią próbę ukazania historycznej prawdy i jednocześnie jej powiązań z legendą i dlatego obok zabytków archeologicznych prezentują wizje Babilonu w sztuce europejskiej, począwszy od XV wieku. Wystawa przeniesiona zostanie do Berlina a następnie Londynu, tak więc wszyscy chętni, wędrujący latem po Europie będą mogli, w którymś z tych miast, zwiedzić ją. Na pewno warto.     Tekst: Małgorzata Sienkiewicz