Zdjęcie obiektu, wyglądem przypominającego egipskie piramidy zaskoczyło naukowców! Czy to dowód na istnienie nieznanej dotąd antycznej cywilizacji?

Zdjęcia z Google Earth pokazują czworoboczne struktury, która swym wyglądem przypomina egipskie piramidy, zbudowane tysiące lat temu. Odkrycie „Śnieżnej piramidy” rodzi teorie o istnieniu w przeszłości cywilizacji zamieszkującej najbardziej nieprzyjazny kontynent jakim jest Antarktyda.
 

Do tej pory odkryto trzy tego typu obiekty. Dwa około 10 mil w głąb lądu oraz jeden w pobliżu wybrzeża. Dane zebrane w okolicach zagadkowych piramid, potwierdzają fakt, ze niegdyś klimat na Antarktydzie był zupełnie inny – umożliwiał rozwój cywilizacji.
 

W 2009 naukowcy badali próbki z tego kontynentu. Wyniki sugerują, że temperatura na Antarktydzie mogła osiągać nawet dwadzieścia stopni. Trzy lata później naukowcy z Instytutu Badań Pustyni w Nevadzie zbadali 32 typy bakterii z jeziora Vida na wschodzie kontynentu ostatecznie udowadniający istnienie w przeszłości zupełnie odmiennego klimatu.
 

- „Cofnij się w czasie o 100 milionów lat – Antarktyda była pokryta bujnymi lasami deszczowymi, podobnymi do tych, które obecnie znajdują się w Nowej Zelandii” – powiedziała Dr Vanessa Bowman.
 

Podobnie jak przy dyskusji o znanych nam już Piramidach, powstaje wiele teorii o ingerencji cywilizacji pozaziemskich. Jeżeli jednak „Śnieżne Piramidy” nie są dziełem człowieka to jedyną rozsądną alternatywą jest działanie przyrody. Mogą to być znane już nauce nunataki, szczyty wznoszące się ponad powierzchnię lądolodu, pokryte zewsząd przez pokrywę lodową.
 

Źródło: Express.co.uk