Specjaliści Genomics Institute of the Novartis Research Foundation opracowali jeden lek na trzy choroby pasożytnicze, które co roku atakują 20 mln ludzi, a 50 tys. uśmiercają – informuje „Nature”.

Przetestowano 3 mln substancji zanim znaleziono środek oznaczony na razie symbolem GNF6702, który przetestowano na myszach. Okazał się on skuteczny w zwalczaniu trzech pasożytów wywołujących śpiączkę afrykańską, chorobę Chagasa oraz leiszmaniozę. Z dotychczasowych eksperymentów wynika, że jest on mniej toksyczny i bardziej skuteczny od obecnie stosowanych farmaceutyków.

Choroby te powodują trzy spokrewnione ze sobą pasożyty: Trypanosoma brucei, świdrowiec przenoszony przez muchy tse-tse, Trypansosoma cruzi, również świdrowiec występujący w Ameryce Środkowej i Ameryce Południowej oraz wiciowce z rodzaju Leishmania.

Nie ma jeszcze pewności, czy faktycznie jednym lekiem będzie można leczyć wszystkie trzy choroby pasożytnicze. Świdrowiec powodujący śpiączkę afrykańską przenika do mózgu. Być może trzeba będzie go zwalczać oddzielnym preparatem.

Dr Elmarie Myburgh z University of York twierdzi w wypowiedzi dla BBC News, że bez względu na to, w jakiej postaci zostanie podana, jest to ta sama substancja czynna, która może działać na trzy choroby pasożytnicze.

Trypanosoma brucei przedostaje się do naczyń i węzłów chłonnych człowieka i po 2-3 miesiącach przechodzi do płynu rdzeniowo – mózgowego. Wywołuje u zakażonej osoby sen i doprowadza do skrajnego wycieńczenia organizmu, który kończy się śmiercią. Choroba występuje w Afryce Subsaharyjskiej.

Pluskwiaki wywołujące Chorobę Chagasa dostają się do organizmu człowieka poprzez kał. Można je wetrzeć przez spojówkę, uszkodzoną skórę bądź błonę śluzową jamy ustnej. Zdarza się również zakażenia u noworodków poprzez ssanie mleka karmiącej matki.

Leiszmanioza u ludzi wywołuje 21 gatunków spośród ponad 30 wiciowców Leishmania atakujących zwierzęta. Do zakażenia dochodzi najczęściej po ukąszeniu samic muchówek, ale możliwe jest też zarażenie poprzez rozgniecenie zakażonego owada i wtarcie go w ranę.
 

Źródło: PAP