Walim - sztolnie

24 sierpień 2010
Walim - sztolnie

Wstęp.Od roku 1943 w rejonie Gór Sowich Niemcy Hitlerowskie prowadzili z ogromnym rozmachem prace budowlane pod wspólnym kryptonimem "Riese" ("Olbrzym"). Budowa nie została nigdy ukończona, a jej pozostałością są kompleksy budowli naziemnych, które kryją w sobie historię i tajemnice, co do ich przeznaczenia. Tysiące istnień ludzkich straciło w tych kompleksach życie drążąc tunele i hale.

Od wielu lat interesuje mnie ten temat a ,że lubię Dolny Śląsk zawsze jest okazja zwiedzić te miejsca kiedy tam przebywam. Zanim tam się wybrałem czyli do sztolni Walimskich skontaktowałem się z dyrekcją Muzeum z zapytaniem czy można wybrać się w terminie wrześniowym oraz czy można zwiedzić te sztolnie razem ze swoim przyjacielem husky (zawsze i wszędzie wybieram się w ten sposób). Dostałem zgodę pod warunkiem, że husky będzie spokojny na smyczy i w kagańcu oraz będzie zachowana czystość.

Po przybyciu w upalny wrześniowy dzień do Sztolni Walimskich i po zakupieniu biletów weszliśmy do sztolni. Było to dla mnie duże przeżycie wiedząc, że te miejsca powstały dzięki tym, co zostawili tu swoje życie pracując przymusowo w trudnych warunkach często bez wyżywienia i odpoczynku. Wchodząc tam czuje się spory chłód i dużą wilgotność oraz charakterystyczne podłoże, po którym się stąpa. Mając dużą wyobraźnię widziałem tych ludzi, którzy tu ginęli widziałem tych co nadzorowali pracę czy esesmanów z bronią w rękach. Dziwne uczucie które towarzyszyło przez całą trasę dostępną do zwiedzania, ale jak ktoś się tym pasjonuje i interesuje to myślę, że to normalne. W sztolniach można zobaczyć pozostałości narzędzi pracy, tych co pozostały po grabieży dokonanych przez sowietów. Widać też zawały za którymi czai się być może jakaś tajemnica do odkrycia. Dotykając i widząc te tunele wykute w tych skałach trudno uwierzyć jak ciężka musiała to być praca w takich warunkach. Po tym jak wyszliśmy na powietrze po zwiedzeniu tego miejsca miało się pewien niedosyt że tak mało, że jeszcze tyle do odkrycia i zobaczenia ale nie teraz być może później za parę lat albo wcześniej.

Husky zdał egzamin z cierpliwości i wzorowego zachowania dzięki temu nie musiałem się stresować przy zwiedzaniu sztolni.

Dodaj komentarz

yonkers

  • 5/5
  • Ranga: Prenumerator
  • Płeć:Mężczyzna
  • Fotograf:Nowicjusz

O mnie

kiedyś w NG to było coś można było pogadać, robić ciekawe konkursy, atmosfera była ekstra - nie to co teraz niestety....
internet nie jest anonimowy

Zainteresowania: Historia, Fotografia, Podróże

Aktywności użytkownika

Quizy: ilość: 48 punkty: 501
Forum: ilość: 1295 punkty: 1295
Komentarze: ilość: 20511 punkty: 20511
Konkursy: ilość: 11 punkty: 550
Publikacje: ilość: 3 punkty: 90
Relacje z podróży: ilość: 7 punkty: 210
Prenumeraty:   punkty: 200
Suma 21875 23357
Zobacz jak naliczane są punkty

Ostatnio odwiedzili mój profil

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się