W labolatorium

30 marzec 2009
W labolatorium

Praca paleontologa wymaga często wielkiej cierpliwości. Po terenowym sezonie w roku 2008 nasza pracownia preparacyjna wypełniła się nowymi znaleziskami, które należy starannie wyczyścić i wydobyć ze skał. Jak się domyślacie nie jest to zadanie łatwe… i wymaga od nas często wielogodzinnych „specjalistycznych zabiegów”.

                          

Odgłos stukotu pneumatycznego dłutka, zapach „świeżej skały” i chemicznych substancji do konserwacji oraz nie mijający entuzjazm to codzienność w laboratorium preparacyjnym na pierwszym piętrze w Instytucie Paleobiologii PAN na ulicy Twardej w Warszawie. Tutaj nasz zespół odsłania skamieniałe kości wielkich dicynodontów, dinozaurów i innych prehistorycznych zwierząt sprzed 200 milionów lat.

                

Od października udało nam się wypreparować już kilkadziesiąt kości, w tym takie o których przed sezonem wykopaliskowym tylko marzyliśmy (jak słyszycie marzenia paleontologów się spełniają). Udało nam się uzyskać nowe dane w kwestii budowy miednicy i czaszki Smoka, przybyło wiele nowych kości wielkiego dicynodonta oraz innych dziwacznych kości, których pozycji taksonomicznej nie jesteśmy w tym momencie w stanie określić. Ale praca paleontologa to nie tylko fascynująca praca w terenie i w warsztacie preparacyjnym.

                                

Po etapie laboratoryjnym odpowiednio przygotowane okazy są rysowane, analizowane anatomicznie, dokumentowane fotograficznie i opisywane naukowo, by finalnie stały się źródłem wiedzy naukowej opublikowanej w formie artykułu w branżowym piśmie. W najnowszym numerze Acta Palaeontologica Polonica (nr 4, 2008) prezentujemy pierwsze wstępne, można by powiedzieć wprowadzające w temat,  opracowanie naukowe triasowej fauny kręgowców z cegielni w Lipiu Śląskim koło Lisowic. Życzymy miłej lektury…

  • Tagi:
  •  

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-01-09 09:48

    "GOŚCIU" a może byś zapytał co to jest "dicynodont". To pewnie za trudne - polonisto. Po co czytasz jeżeli Ciebie interesuje polonistyka a nie treść artykułu. Poczytaj Miłosza Mickiewicza a może Reja - oni pisali w języku polskim, staropolskim. tam będzie większe polo do popisywania się polszczyzną.

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-11-16 00:43

    też chetnie sie dowiem co to znaczy "laboLatorium"

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-07-16 21:39

    co to jest laboLatorium?? człowieku... nie istnieje takie słowo w języku polskim... może chodzi Ci o laboRatorium?? rany!!! ale obciach... buahahahaha...

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się