Sylwester w Tajlandii

5 styczeń 2012
Sylwester w Tajlandii

Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = najbardziej imprezowy wieczór w roku?

Sylwester to dobry moment, aby zrobić coś, czego zwykle nie robimy. Baa! Unikamy tego jak ognia!!

Artur z Singapuru, Tomek i Gośka z "planety Tamtaram" i dwoje kanapowców, czyli my :)

Towarzystwo doborowe starało się nie dać sprowokować na zewsząd dobiegający język rosyjski i niemiecki. Żadnemu Tajowi też nie pokazaliśmy ani raz FUCK YOU, choć następowały próby prowokacji. ;)

 

Polski skład

Stwierdziłem, że raz w roku mogę wyciągnąć banknot z kieszeni, tak po prostu. Bez targowania się i zbędnych pytań. Mówią, że szczęście nie ma ceny, a tu właśnie o szczęście gra się toczyła. Żyję tylko nadzieją, iż nie była to ściema i jakaś podróbka.

Życzenie zostało pomyślane...

 

Bangla Road, Patong - Phuket

Plaża plażą, ale podejrzewaliśmy, że najwięcej aktywności ludzkiej będzie na "kurewskiej" ulicy Bangla. Warunki były iście azjatyckie choć w roli głównej o dziwo rasa biała. Kto z kim przystaje...

 

Dancing on Bangla Road, Phuket

Nie zawiedliśmy się. Tańczące/y na stole cieszyli się największą popularnością. Tutaj konkurs bez nagrody - pytanie brzmi: Ile z postaci na załączonym wyżej obrazku to chłopcy, a ile to dziewczęta? Szczerze przyznajemy, że odpowiedzi nie znamy!

 

Bangla, Patong

Po imprezie rozbierali się tylko panowie. Było to bardzo nie fair...

 

Tajskie duchy

Poza wszelkimi uciechami dla ciała, w Tajlandii nie zapomina się też o duchach. Zostały one w ten wieczór szczodrze obdarowane.

Fajerwerki nad Patongiem popchnęły nasze myśli o rok wstecz - do Australii! Pływaliśmy wtedy kajakami po Sydney Harbour i podziwialiśmy na pewno najdroższy i z dużą dozą prawdopodobieństwa także najlepiej wyreżyserowany pokaz sztucznych ogni jaki było nam dane w życiu obejrzeć.

W tym roku popadliśmy w zupełną skrajność odnośnie drugiego z wymienionych kryteriów. Ale czy można nie kochać azjatyckiego chaosu? Sami zobaczcie:

Faktycznie. Zabranie ze sobą kasków byłoby dobrym pomysłem, a jeszcze lepiej sprawdziłyby się wietnamskie nakrycia głowy Mądry Polak po szkodzie...

Zdjęcia z sylwestra w Tajlandii w większej rozdzielczości.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2012-01-12 00:34

    Cześć, też nie zajrzymy im pod sukienki, ale obstawiam, że na tym "kurewskim" zdjęciu jest 2 facetów :) pierwszy i trzeci, w środku to dziewczyna, ale zakładać się nie będę :) - nie chciałbym przegrać :)

andrzej

  • 5/5
  • Ranga: Prenumerator
  • Płeć:Mężczyzna
  • Fotograf:Średnio zaawansowany

O mnie

Andrzej Budnik - rogaty Baran chodzący swoimi ścieżkami, niepoprawny optymista i zdeklarowany backpacker uwielbiający wyjazdy z kategorii "niskobudżetowe". W podróży fascynują go góry, ludzie oraz doznania kulinarne. Amatorsko zajmuje się fotografią. Obecnie w 3,5-letniej podróży lądem dookoła świata. Więcej na LosWiaheros.pl

Zainteresowania: Kultura, Fotografia, Podróże

Aktywności użytkownika

Forum: ilość: 10 punkty: 10
Komentarze: ilość: 23 punkty: 23
Konkursy: ilość: 1 punkty: 50
Suma 34 83
Zobacz jak naliczane są punkty

Mój blog

Ostatnio odwiedzili mój profil

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się