Kiedy 4 lipca 1776 r. w Filadelfii podpisywano Deklarację Niepodległości Stanów Zjednoczonych, zapewne nie przypuszczano, że wolność w ich ukochanym kraju ludzie będą kiedyś świętować telewizorze i kiełbaskach z grilla. W ten jeden jedyny dzień w roku amerykanie momentami zachowują się wręcz irracjonalnie. Stany zawałowe powodowane wybuchającymi na każdym zakręcie fajerwerkami gwarantowane, amerykańska flaga straszy na każdym zakręcie, na każdym budynku, drzewie i samochodzie. Przyznać należy pokazowy patriotyzm krajowy jest tu wielki. Im większy rozmiarem mieszkaniec dumny mieszkaniec ameryki… tym większy rozmiar koszulki nosi. W ten wyjątkowy dzień obowiązkowo z flagą lub mapą USA. Wreszcie pojęłam po co te wszystkie równo ścięte i puste trawniki! Gdzieś te wszystkie ozdoby z okazji 4 lipca stać w końcu muszą. Baloniki? Czemu nie! Błękitno-biało-czerwone wiatraki? Oczywiście! Dmuchany Lincoln? Też będzie niezły.
Wprawdzie nie miałam okazji zobaczyć słynnych fajerwerków na Navy Pier, ale widziałam niezgorsze w pobliskim parku. Przy całym tym oszałamiającym barwami i kolorami korowodzie domów, niesamowitym szumie medialnym i organizatorskim miałam wrażenie, że pierwiastka tej dumy narodowej i wręcz szaleństwa w ogłaszaniu światu „jestem prawdziwym Amerykaninem” … brakuje w Polsce. Jesteśmy wspaniałym i dumnym narodem, może choć część tej próżnej amerykańskiej radości, prócz pamiątek - zabierzmy do domu.
Poniżej zdjęcie z podziwianych fajerwerków:
maja co świętować, w końcu to Dzień Niepodległości, więc poważna sprawa, mi jednak fajerwerki odpowiadają najbardziej na sylwestra a nie w środku wakacji, jakoś latem nie ma to takiego wyrazu jak o północy w sylwestrową mroźną noc, ale to ich sprawa jak świętują, niezależnie od mojej opinii maja prawo bo to nie byle jaki dzień dla każdego Amerykanina :-)
"Astronomia zrodziła się z przesądów, elokwencja z ambicji, nienawiści, fałszu i pochlebstwa, geometria z chciwości, fizyka z próżnej ciekawości, nawet filozofia moralna z ludzkiej pychy. Tak więc sztuki i nauki zawdzięczają swoje powstanie naszym wadom." JAN JAKUB ROUSSEAU
Zainteresowania: Historia, Kultura, Fotografia, Podróże
| Komentarze: | ilość: 1 | punkty: 1 |
| Suma | 1 | 1 |
| Zobacz jak naliczane są punkty | ||
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.