Mikołajki

22 sierpień 2011
Mikołajki

    Pierwsza wzmianka o Mikołajkach pochodzi z dokumentu wielkiego mistrza krzyżackiego Konrada von Erlichshausena z 1444r. Miasteczko utworzyły trzy osady rybackie, położone u styku jesior Tałty i Mikołajkiego: wieś zwana Koniec i wieś Nickelsdorf oraz oddzielona wodą wieś Kozłowo. Do chwili zbudowania pierwszego mostu w 1515r. Do Kozłowa przepływano łodziami. Max Toppen podaje, iż był taki czas, że z powodu niskiego poziomu wody dawało się przejść do Kozłowa suchą nogą, skacząc z kamienia na kamień.         Herb Mikołajek

Prawa miejskie i herb otrzymały Mikołajki dopiero w
1726r., jednak z miejscowości Mikołajek kpiono jeszcze
w początku ubiegłego stulecia, co przytacza Mieczysław
 Orłowicz: Miasteczko to małe, na pół wieś, a Mazurzy brak szacunku do niego wyrazili w przysłowiu – Mikołajki to bajki, ale Orzysz to miasto. Dzisiaj zapewne można by było powiedzieć odwrotnie. Całkiem nową kartę w dziejach Mikołajek otworzyło uruchomienie żeglugi na skanalizowanym szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Regularną żeglugę na trasie Ryn – Mikołajki – Pisz Rozpoczął już w 1843 r. parowiec Masovia.Mikołajki z lotu ptaka. W roku 1854 przepłynął tę trasę król pruski Wilhelm IV., nadając priorytet pracy przy regulacji mazurskiego szlaku wodnego.
    Mikołajki słyną z handlu wędzonymi sielawami, uchodzącymi za przysmak – pisał w 1922r. W swoim Ilustrowanym przewodniku po Mazurach Pruskich i Warmii Mieczysław Orłowicz. Opinię tę potwierdził Melchior Wańkowicz penetrujący Mazury tropami Smętka w latach trzydziestych: Mikołajki słyną z
sielawek. Zaraz na przystani ofirowują je nam rybaczki. Sielawki są tłuste, złociste. Rybaczki chodzą w schludnych chustach, zawiązanych pod brodą, i mówią piękną mazurską mową.  Miasto Świętego Mikołaja zawsze słynęło z dorodnych ryb, które rybacy zwozili tu z okolicznych jezior na rynek. Ich wymiary bywały wręcz legendarne, jak te z opowieści przytoczonej przez Maxa Toppena w jego Historii Mazur z 1870r.:
    Pewnemu dzierżawcy połowów na jeziorze Śniardwy, bawiącemu się w oberży w Mikołajkach, doniesiono, że wpadł w sieci sum nadzwyczajnej wielkości. Mają go przynieść – zabrzmiało polecenie. - Nie można, jest za duży. Zaprzężono długie sanie, na które wielu ludzi rybę wnet ulokowało. Głowę położono na dyszlu, ogon i tak wlókł się po ziemi. Ten olbrzym miał podobno 16 stóp długości. Ten że sam dzierżawca złowił szczupaka ważącego 34 funty, a potem sandacza niespotykanej wielkości, tak 138 kawałków zapełniło 8 beczek. Z jednej wyprawy uzyskał on 50 beczek leszczy. (...) Mikołajki znane są z doskonałych sieci i niezliczonej ilości łowionej tam stynki. Ryby suszono tam na dachach. Większość mieszkańców trudniła się prawie wyłącznie rybołówstwem.
    Ciagle pozostając przy rybim temacie, powróćmy do Wańkowicza: Czekając na statek, patrzymy z mostu na uwiązanego na łańcuchu u jego przęsła kilometrowej długości potwora drewnianego, pływającego w wodzie. Jakieś widmo rybie, pół krokodyl, pół wąż morski ze złotą koroną na głowie. Ongiś podobno przestały się rozpładzać sielawki, źródło utrzymania Mikołajek, wtedy ojcowie miasta poszli po rozum do głowy i uwiązali do mostu potwor, którego nazwali Stinhengst (sielawkwy ogier).


      Z tym kilomatrowej długości potworem mistrz Melchior oczywiście przesadził. Ale legendarny król sielaw każdego lata pływa pod mostem drogowym z Mikołajkach, a do żeglarskiej tradycji należy pozdrawianie go z przepływających pod mostem jahtów. Legenda głosi, że Mikołajscy rybacy złowili ogromnego króla sielaw, który w podzięce za wypuszczenie obiecał im obfite połowy.
        Jest jeszcze jedna domena oprócz rybołówstwa, dzisiaj całkowicie zapomniana, z której słyneli dawni mikołajczanie – tkactwo.


    W okresie międzywojennym odkryto rekreacyjne walory Mikołajek. W lesie miejskim został wybudowany dom wczasowy. Zmotoryzowano komunikację wodną na Bełdanach, zmodernizowano port Mazurskiej Spółki Parowców, które odbywały regularne rejsy na trasie Węgorzewo – Giżycko – Mikołajki – Ruciane. Turystyka zaczęła budzić do życia senne miasteczko mazurskiej prowincji.














Dzisiaj Mikołajki są już całkowicie rozbudzone ścigają się skutecznie o miano wodniej stolicy Wielkich Jezior Mazurskich z o wiele większym Giżyckiem. Latem na nabrzeżach,ulicach i mostach nad jeziorem Mikołajskim niebywały ruch. Pod mostami istna wodna autostrada. Jahty żaglowe i motorowe oraz duże statki Żeglugi Mazurskiej sprawiają imponujace wrażenie.

    Będąc w Mikołajkach nie należy jednak zapomnieć o zabytkach architektury, przede wszystkim wielbiciele starych mazur powinni odwiedzić Muzeum reformacji Polskiej przy placu kościelnym, które eksponuje nie tylko ewangelickie starodruki ale również dokumenty i zdjęcia dawnych Mikołajek.


    
Bibliografia:
    1. Wojciech Marek Darski, Mazury od środk, str. 172-174. ISBN 978-83-61349-006
2. www.masuria.eu
3. www.mazury.info.pl

Dodaj komentarz

Mazury

  • 0/5
  • Ranga: Początkujący odkrywca
  • Fotograf:Nowicjusz

O mnie

Mazurskie Jeziora - polskim finalistą światowego konkursu na 7 Nowych Cudów Natury.

Szwajcarska Fundacja „New7Wonders”, założona w 2001 roku przez szwajcarskiego podróżnika Bernarda Webera, ogłosiła ogólnoświatowy konkurs na 7 Nowych Cudów Natury. Do końca 2008 roku internauci z całego świata oddawali swoje głosy na ponad 400 zgłoszonych nominacji z 224 krajów. Do kolejnego etapu konkursu przeszło 261 propozycji z 222 państw. W tym obszar Mazurskich Jezior.
Po prowadzonej przez pół roku w Polsce kampanii pod hasłem „Mazury Cud Natury”, Mazurskie Jeziora znalazły się:
• Najpierw na pierwszym miejscu w swojej kategorii („krajobrazy i formacje polodowcowe”)
• Następnie w gronie 71 półfinalistów konkursu
• I w końcu 21 lipca 2009 roku grono ekspertów zakwalifikowało Mazury do finału konkursu.

Tym samym Mazury zostały uznane za jedno z 28 najpiękniejszych miejsc na Ziemi i jedno z 5 najpiękniejszych miejsc w Europie!
Do połowy 2011 roku trwa głosowanie na najlepszą siódemkę, a Mazury można wesprzeć głosując na stronie:

www.MAZURYCUDNATURY.org

Głosuj przez SMS
wyślij na nr 7155 hasło: Mazury (koszt: 1 zł netto)

Możliwe jest również głosowanie telefoniczne, które odbywa się w trzech krokach:
1. Należy wybrać specjalny numer: +44 87 218 400 07 begin_of_the_skype_highlighting              +44 87 218 400 07      end_of_the_skype_highlighting begin_of_the_skype_highlighting              +44 87 218 400 07      end_of_the_skype_highlighting. Jest to numer telefonu komórkowego w Wielkiej Brytanii.
2. Należy wysłuchać informacji przygotowanej przez organizatora.
3. Po wysłuchaniu informacji i specjalnym sygnale, należy wybrać tonowo kod kandydata.
Kodem Mazurskich Jezior jest 7719

Zainteresowania: Ekologia, Historia, Kultura, Nauka, Fotografia, Podróże

Aktywności użytkownika

Komentarze: ilość: 1 punkty: 1
Publikacje: ilość: 1 punkty: 30
Suma 2 31
Zobacz jak naliczane są punkty

Mój blog

Ostatnio odwiedzili mój profil

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się