Dzień 14 - urocze Wyspy Barlenga

Oj ciężki jest dzisiejszy poranek!!! Niestety nie skończyło się na kilku piwkach. Późnym wieczorkiem zachciało nam się jeszcze ruszyć w miasto i zwiedzić jakieś lokalne dyskoteki. Najlepsze w tym wszystkim, że nie trafiliśmy na dyskotekę tylko do lokalu gdzie zobaczyliśmy dwóch facetów z gitarami. Pomyśleliśmy, że muzyka na żywo to coś dla nas. Okazało się, że owszem muzyka była na żywo ale śpiewane były melancholijne pieśni Fado. Niestety jak na razie nie poczuliśmy klimatu i czym prędzej zwinęliśmy żagle. Odechchciało nam się szukać lizbońskich dyskotek i poszliśmy spać.

Wczoraj zabrakło nam czasu na zwiedzanie, więc dziś jesteśmy jeszcze w Lizbonie i ostro nadrabiamy zaległości. Jedziemy mostem 25 Kwietnia, sylwetką przypominający słynny Golden Gate w San Francisco, ma 2277 metrów długości i jest jednym z największych wiszących mostów na świecie. Przejeżdżamy na drugą stronę Tagu żeby zobaczyć potężny monument Chrystusa Zbawiciela. Ma 110 metrów wysokości, sama figura 28 metrów i jest wzorowana na rzeźbie Chrystusa z góry Corcovado w Rio de Janeiro w Brazylii.

Wracamy do Lizbony i jedziemy do dzielnicy w której w 1998 roku odbywała się Światowa Wystawa Expo. Specjalnie na tę okazję zbodowano Park Narodów ogromny teren o charakterze rekreacyjnym, handlowym i mieszkalnym. Głównymi atrakcjami Parku Narodów są : Interaktywne Muzeum Nauki oraz Oceanarium. Z powodu wiecznego braku czasu musieliśmy wybrać jedno z dwóch. Poszliśmy do Oceanarium.

Jest największym Oceanarium w Europie i żyje tu ponad 25 000 morskich stworzeń z całego świata. Podzielone jest na cztery mniejsze akwaria w których znajduje się fauna i flora Oceanów: Spokojnego, Atlantyku i Indyjskiego oraz Antarktydy.

Kończymy naszą lizbońską przygodę, jedziemy dalej kierujemy się do Fatimy, ale wertując strony przewodnika zachaczamy jeszcze o Wyspy Barlenga.

Dostajemy się na te oddalone od portugalskiego brzegu o 12 kilometrów wyspy kutrem rybaka zaoferował nam opłynięcie głównej wyspy - Berlenga Grande oraz zwiedzanie samej wyspy za 30 Euro od osoby. Wyspa rewelacja, dziesiątki wręcz setki jaskiń i grot skalnych. Rewelacyjne miejsce dla wielbicieli nurkowania.

W południowo-wschodniej części wyspy znajduje się XVII wieczna Twierdza Św. Jana Chrzciciela, która na przestrzeni wieków niejednokrotnie odpierała ataki piratów oraz obcych armii. Obecnie udostępniona jest dla zwiedzających a w budynku mieści się hotel. W centralnej części wyspy stoi wysoka na 29 metrów latarnia morska. Wybudowano ją w 1841 roku i nadano nazwę Książę Braganca. Ciągle w użytku, zasilana energią słoneczną.              Mieliśmy jeszcze dzisiaj pojechać do Fatimy, ale żeby nikt nam nie powiedział, że po takich wakacjach nawet nie jesteśmy porządnie opalenii postanowiliśmy jeszcze do wieczorka powylegiwać sie na plaży.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2009-09-06 17:37

    ja myślałem, że największe oceanarium w europie to jest w Barcelonie ale chyba czasy trochę sie zmieniły.

maciejpiesch

  • 5/5
  • Ranga: Prenumerator
  • Płeć:Mężczyzna
  • Fotograf:Nowicjusz

O mnie

Zainteresowania: Historia, Fotografia, Podróże

Aktywności użytkownika

Quizy: ilość: 5 punkty: 48
Forum: ilość: 1 punkty: 1
Prenumeraty:   punkty: 200
Suma 6 249
Zobacz jak naliczane są punkty

Mój blog

Ostatnio odwiedzili mój profil

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się