Pierwszy wpis miał dotyczyć od razu jakiejś mojej wędrówki po Tatrach. Postanowiłem jednak pochwalić się, że po długim czasie od pierwszej prośby wreszcie go otrzymałem.
Co?
Blog!
Raz próbowałem na fotoblogu coś zmajstrować, ale niestety technicznie nie mogłem go przetrawić.
I dzisiaj dosłownie przed chwilką na e-mail dostałem informację o odpaleniu bloga dla mnie, dla takiego nic nie znaczącego człowieka.
O czym będę pisał?
Przede wszystkim o przyrodzie, Tatrach i ludziach których spotykam.
To może pochwalę się od razu ostatnią wyprawą, aby ten wpis miał jakiś sens.
Jak niektórzy z Was wiedzą znam się z Adamem Brzozą, który współpracuje z Travelerem i NG.
Ten znakomity fotograf mieszkający nie daleko mnie zaproponował wspólne wypady od czasu do czasu w góry.
I tak byliśmy już na Uhrociu Kasprowym a ostatnio dwa dni temu na Grzesiu.
Zdjęcie dołączone do wpisu to góry po stronie słowackiej, gdzie do 15 czerwca 2011 nie będzie wolno iść tylko można podziwiać za przykład z Grzesia.
Podczas tej wyprawy wykonaliśmy sporo zdjęć, chociaż nie do końca zachód był taki jakiego oczekiwaliśmy. Zaplanowane mamy wejście w sobotę o ile dopisze pogoda.
Tak przy okazji polecam Grzesia. Jesienią jedno z ładniejszych plenerowo miejsc. Ludzi brak, spokój i można spotkać zwierzaki. borówek w brud, ale nie dla nas tylko dla zwierząt.
Polecam.
Czekam na rzetelny skrypt NG. Pozdrawiam wszystkich bardzo cierpliwych.
Zainteresowania: Fotografia
| Forum: | ilość: 30 | punkty: 30 |
| Komentarze: | ilość: 219 | punkty: 219 |
| Konkursy: | ilość: 4 | punkty: 200 |
| Publikacje: | ilość: 1 | punkty: 30 |
| Suma | 254 | 479 |
| Zobacz jak naliczane są punkty | ||
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.