Ostatnia noc w Albanii, ostatnie poranek, ostatnie śniadanie ,ostatnia kawa....trzy tygodnie wyprawy minęły bardzo szybko. Dziś stojąc w głównym terminalu lotniska Rinas z sentymentem wracam do przylotu i pierwszych chwil na ziemi albańskiej. Podbnie jak przed trzema tygodniami, zainteresowanie naszymi rowerami oraz nami wykazują Albanczycy....podobnie jak przed trzema tygodniami...leje! Pogoda fatalna. Rozkręcamy nasze rumaki i pakujemy je do naszych rowerowych toreb. W tym czasie dziewczyny zapewne już są w Polsce...wyleciały o godz. 5 rano ,my wylatujemy o 14. Podróz odbywa się bez zakłóceń. Lądujemy w Wiedniu i czekamy na lot do Warszawy. Pogoda ciut lepsza ,ale jednak już jesienna....gdzie te słońce?, gdzie te upały??? W Warszawie lądujemy po 19. Witają nas: Tata,Edyta (dziewczyna Marka) oraz Groszek (kierowca samochodu dostawczego)....w tłumie odnajduję nawet Martynę Wojciechowską....czyżby czekała też i na nas?
Podróż dobiegła końca! W Gostyninie czeka na nas cała rodzina i znajomi. Jutro oficjalne przywitanie....mimo to już dzis zamieszczam fotki z jutrzejszej imprezy;) Pod fotkami...wyprawa w liczbach.
1 etap Rinas - Kruja (21,37 km)
2 etap Kruja - Szkodra (112,85 km)
3 etap Szkodra - Koman (59,78 km)
4 etap Koman - Vlad (50,32 km)
5 etap Vlad - Kukes (76,87 km)
6 etap Kukes - Vasije (38,93 km)
7 etap Vasije - Peshkopia (38,98 km)
8 etap Peshkopia - Velestha (75,56 km)
9 etap Velestha - Elbasan (31,94 km)
10 etap Elbasan - Berat (70,92 km)
11 etap Berat - Rehove (40,26 km)
12 etap Rehove - Gijrokastra (71,39 km)
13 etap Gijrokastra - Saranda (60,00 km)
14 etap Saranda - Himare (55,17 km)
15 etap Himare - Orikum (61,96 km)
16 etap Orikum - Apollonia (63,99 km)
17 etap Apollonia - Mali i Robit (79,05 km)
18 etap Mali i Robit - Tirana (61,17 km)
19 etap Tirana - Rinas (19,48 km)
w sumie 1089,99 km.
Nasze straty: 2 pęknięte opony, 4 przebite dętki, 3 popsute pompki, 2 rozwalone łożyska, 1 pęknięty łańcuch ,1 zapięcie (zacięło się)....
Bardzo dziękujemy tym wszystkim którzy pomogli nam w organizacji, logistyce i "rozdmuchaniu" wyprawy w mediach.
Sponsorzy: CROSSO, ZATOR
Patroni: Ambasador Albanii w Polsce Florent Celiku, Jarosław Rosochacki -Honorowy Konsul Albanii w Polsce, TRAVELER, GLOBTROTER, ROWERTOUR, GOSTYNIN24.PL, STOWARZYSZENIE POLSKICH MEDIÓW, TTG POLSKA, KATOLICKIE RADIO CIECHANÓW ,RADIO KONIN, CYKLOID.PL, TWOJAEUROPA.PL, TOWARZYSTWO POLSKO-ALBAŃSKIE....I INNI
Ogromne dzięki dla Grzegorza Deręgowskiego ( firma Pro2Land),za "stróżowanie" podczas całego wyjazdu....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ponadto dziękujemy : Markowi Mikołajczykowi (sklep rowerowy w Gostyninie), Genc Angjeli (dyrektor reprezentacji Albanii w kolarstwie), Wojciech Baranowski - konsul RP w Tiranie, Krzysztof Olesiński (wydawca programu "Kawa czy herbata?"...
Podziękowania dla rodziny oraz przyjaciół i znajomych już nie raz przekazywaliśmy,...mimo to DZIĘKUJEMY!!!!
i to tyle.....przepraszam za brak profesjonalizmu ,za ogólnikowe relacje z naszego Touru....dla tych którzy nie nasycili się realcją, polecam Alabanię! Warto poznać ją na wlasne oczy....aha na koniec o finansach warto powiedzieć....ja na wyżywienie i noclegi wydałem 1500zl....chyba nie tak drogo prawda????
Koniec i bomba, kto nie czytał....ten niech przeczyta!
Paweł Kalinowski....do następnego razu:)
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.