Ograniczenie wiekowe dla palenia tytoniu czy picia alkoholu nie istnieje. Każdy, w każdym wieku może kupić butelkę wódki ryżowej czy rodzimego wina „Wielki Mur”. Chwiejących się jednak ani dzieci ani dorosłych na ulicach nie widać. Nie dlatego, że nie piją. Chińczyk w zwyczaju ma odprowadzać swego poruszonego procentami kolegę do domu, lub dopilnować, by jak najszybciej, bez szwędania się po mieście, do niego trafił. W pewnym sensie czują się odpowiedzialni za towarzyszy...
- Wszystko się zmienia. Na korzyść. – z zadowoleniem podsumowała naszą rozmowę Ly, dwudziestoletnia studentka transportu lotniczego. Poznałyśmy się w pociągu w drodze z Pekinu do Datong. Po trzech godzinach nieśmiałego przyglądania się i wdzięczenia, odważyła się odezwać. Przedstawiła mi się jako Patricia. Azjaci, którzy zaczynają uczyć się angielskiego, mają w zwyczaju wybieranie sobie zachodniego imienia. Czasem robi to za nich nauczyciel. Wszystko po to, by cudzoziemcowi...
W Chinach (zresztą nie tylko tu) pewnym liczbom przypisuje się pewne znaczenie: pozytywne lub negatywne. Wszystko zależy od tego, do jakiego słowa podobna jest w brzmieniu konkretna liczba. Jeśli Chińczyk ma wpływ na wybór numeru telefonu, adresu, piętra w budynku mieszkalnym, numeru rejestracyjnego czy konta bankowego, na pewno postara się o to, by znajdowały się w nim 6, 8 lub/i 9. Te bowiem uważa się za szczęśliwe. Liczby szczęśliwe 2 (二) – Dwójka oznacza parę, a...
Inna strona miasta.
Tym razem bez opisów, bez komentarza. Te zdjęcia zresztą niespecjalnie tego wymagają. Są wycinkiem z życia miasta. A samo miasto jest barwne, choć w te barwy wliczyć trzeba też nijaką szarość.
Jak to zazwyczaj bywa, wiedza zależy od poziomu oczytania i zainteresowań. Także i w przypadku znajomości takiego – często zagadkowego – terminu jak „Polska”. Pytanie „skąd jesteście?” zadano nam w Chinach wielokrotnie. Odpowiedź rzecz jasna za każdym razem była taka sama. Reakcja pytających – za każdym razem inna. W większości napotkani Chińczycy, ciekawi naszego pochodzenia, nie umieli się popisać jakimkolwiek trafnym skojarzeniem dotyczącym Polski. Zazwyczaj po naszej...
… a właściwie o nas, gdyż podróżujemy we dwie:
Paulina (koreanistka) i Angelika (informatyk)
Rówieśniczki, które łączy wiele pasji – tak najprościej można by nas przedstawić.
Jedną z tych pasji są podróże.
| Forum: | ilość: 2 | punkty: 2 |
| Komentarze: | ilość: 25 | punkty: 25 |
| Suma | 27 | 27 |
| Zobacz jak naliczane są punkty | ||
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.