Blog użytkownika

  • Dzień 18 - ta ostatnia niedziela ...

  • Dzień 17 - Dolina Loary

    14 wrzesień 2009
    Dzień 17 - Dolina Loary

  • Dzień 16 - w Kraju Basków

    9 wrzesień 2009
    Dzień 16 - w Kraju Basków

    Wczoraj doznaliśmy olśnienia. Mamy 3 dni do końca wakacji a jesteśmy ponad 2000 kilometrów od domu. W planach chcieliśmy zwiedzić jeszcze Santiagao de Compostela i La Coruna, ale musieliśmy ściąć trasę i prosto z Porto zasuwaliśmy do San Sebastian. San Sebastian - 182 tysiące mieszkańców, zwane Perłą Północy jest miastem położonym nad Zatoką Biskajską i jest stolicą prowincji Gipuzkoa w Kraju Basków. Bardzo popularna miejscowość turystyczna, dwie malowniczo piękne plaże...

  • Dzień 15 - z butelką porto w Porto

    W końcu widać na nas jakąś opaleniznę, wczorajsze słońce nieźle przypiekało, w słońcu ponad +40 C - masakra, ale ogólnie można przywyknąć. Przecież tutaj żyją ludzie i jakoś funkcjonują. Wczoraj coś dla ciała dzisiaj coś dla ducha, jedziemy Fatimy. To chyba jedno z najbardziej znanych sanktuariów maryjnych na świecie. To tutaj 13 maja 1917 roku Matka Boska objawiła się trzem małym pastuszkom i przekazała trzy tajemnice fatimskie. Do tutejszej Bazyliki Matki Boskiej...

  • Dzień 14 - urocze Wyspy Barlenga

    Oj ciężki jest dzisiejszy poranek!!! Niestety nie skończyło się na kilku piwkach. Późnym wieczorkiem zachciało nam się jeszcze ruszyć w miasto i zwiedzić jakieś lokalne dyskoteki. Najlepsze w tym wszystkim, że nie trafiliśmy na dyskotekę tylko do lokalu gdzie zobaczyliśmy dwóch facetów z gitarami. Pomyśleliśmy, że muzyka na żywo to coś dla nas. Okazało się, że owszem muzyka była na żywo ale śpiewane były melancholijne pieśni Fado. Niestety jak na razie nie poczuliśmy klimatu...

  • Dzień 13 - Lizbona story

    6 wrzesień 2009
    Dzień 13 - Lizbona story

    Dzień 13 - zaczyna się nieźle. W nocy choć po niezbyt długiej podróży zatrzymujemy się na autostradowym serwisie tuż przed Lizboną i zostajemy tu do rana - przede wszystkim dlatego, że jest tu prysznic. Wiedząc, że praktycznie jesteśmy na miejscu naszego kolejnego miejsca zwiedzania wstajemy dopiero około 9 rano. Dojeżdżamy do bramki wyjazdowej z autostrady, dajemy bilet a tu super niespodzianka, sympatyczna Pani każe nam zapłacić 80 Euro, za przejazd. Wydaje się...

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się