Tu naprawę jest jak w folderach biur podróży! Gdy samolot obniżył lot, wszyscy jak jeden mąż, z twarzami wymalowanymi zachwytem przywarli do okien. Turkusowo-niebieskie okręgi atoli ciągnęły się jeden za drugim. Jest pięknie! Do tego wcale nie musi być nudno.

Na Malediwach sezon trwa cały rok. Temperatura powietrza i wody jest stała, natomiast występują monsuny. Optymalny czas na wizytę przypada od stycznia do marca.

Nie trzeba martwić się o wizę. Jest bezpłatna i otrzymuje się ją na lotnisku. Pozwala na pobyt do 30 dni. Trzeba jednak pamiętać o podatku turystycznym, który  wynosi 6 dol. za dzień.

Koszt 7-dniowego pobytu to ok. 7,3 tys. zł (bez biletu lotniczego). Jeśli chcesz zaoszczędzić na podróży, poleć na Sri Lankę za ok. 1800 zł i stamtąd do Male za 300 zł. Za taką podróż zapłacisz 500 zł mniej niż kupując bilet czarterowy z Polski.

A co warto zrobić na miejscu, gdy znudzi nam się opalanie i picie drinków pod palmą? Oto 5 propozycji:

 

  1. Zwiedź Male

To najmniejsza stolica na świecie - ma 2 km długości i 1 km szerokości. Warto zobaczyć meczet The Grand Friday Mosque i poranny targ rybny.

 

  1. Nurkuj w okolicach atolu Addu

Położony ponad 500 km od Male, słynie z obecności koralowców. Sporo tam  i wraków, i wielkich ryb. Świetne miejsce do nurkowania.

 

  1. Zobacz Dheli Maali

Spektakl nawiązujący do pradawnych wierzeń. Demony z podwodnych otchłani próbują porwać dzieci. Odbywa się pod koniec ramadanu.

 

  1. Weź udział w pikniku na łodzi

Malediwy to kulinarne szaleństwo. Kucharze z całego świata, kuchnia fusion w każdym niemal miejscu. Dominuje kuchnia azjatycka (indyjska, lankijska, indonezyjska), dania kuchni francuskiej czy rosyjskiej nie są zaskoczeniem. Podobnie jak sushi.  Na łodziach organizowane są wieczorne pikniki  z grillowanym jedzeniem.

 

  1. Przeleć się z widokiem na raj

Popularne są loty widokowe  nad atolami z możliwością fotografowania – za 20 min lotu 150 dol. Widoków można liznąć docierając do hotelu na którejś z wysp. Tylko uwaga, Dolot hydroplanem  może kosztować nawet ponad 1,2 tys. zł. Warto upewnić się przed wyjazdem, czy nie czekają nas takie dodatkowe koszty.

 

Opracowanie na podstawie: "Raj na środku oceanu", Piotr Trybalski, National Geographic Traveler