Mamy dobrą wiadomość dla wszystkich, którzy jeszcze nie zdążyli nasycić swojego głodu zimowych sportów. O tej porze roku pozostają tylko bardzo drogie wyprawy do innych krajów? Nieprawda! Sezon w Polsce trwa jeszcze w najlepsze, pod warunkiem, że wiesz dokąd trzeba pojechać by go doścignąć.

W stolicy polskiego narciarstwa, czyli Szczyrku, sezon trwa do połowy kwietnia. W tym roku pogoda zapewniła obfite dostawy śniegu, wszystko wskazuje na to, że na stokach powyżej 800 m.n.p.m. go nie zabraknie.

- Marzec zależnie od ilości ociepleń i dni z plusową temperaturą pokaże jak długo będzie się utrzymywać wystarczająca pokrywa śnieżna aby zapewnić gościom po feriach dobre warunki na narty i snowboard – mówi Beata Markiewicz ze Szczyrk Mountain Resort -  Także na tą chwilę sezon w Szczyrku oceniamy jako bardzo dobry. 

W tym roku będziecie mogli przetestować coś zupełnie nowego - połączenie 6-osobową koleją krzesełkową między Szczyrk Mountain Resort, a Centralnym Ośrodkiem Sportu. Za pomocą kolejki wjedziemy na Zbójnicką Kopę, skąd można już ruszać po narciarskich trasach w obu kierunkach. 

Zatem jeśli jeszcze nie spożytkowaliście całej energii – zaplanujcie wyjazd. Wiosenne słońce wraz z wciąż utrzymującą się pokrywą śnieżną to mieszanka, której wielu szuka w odległych destynacjach zapominając, że jest całkiem niedaleko. 

 

"Sprytna sezonówka" - czyli jak zapłacić raz i jeździć przez 2 sezony

Jeżeli jeszcze nie jesteście przekonani, powinna to zrobić "Sprytna sezonówka", która kupiona teraz pozwoli nam jeździć za najniższą możliwą cenę! Oprócz tego umożliwia zaplanowanie swoich wydatków: możemy rozliczyć się od razu i nie myśleć o kolejnych dopłatach za sezon jesienny, lub do końca kwietnia dokonać przedpłaty, a resztę uregulować we wrześniu lub październiku. W pierwszym przypadku można oszczędzić nawet 100 zł, w drugim natomiast wygodnie podzielicie opłatę na dwie raty. 

W obu przypadkach „Sprytna sezonówka” gwarantuje możliwość jazdy w 3 ośrodkach w Szczyrku do końca tego sezonu oraz daje 50% zniżki na jednorazowy duży i mały serwis nart i snowboardów. To nie wszystko, bo w ramach tego rozwiązania można pojeździć w trzech ośrodkach na Słowacji. Na stokach Jasnej-Chopoka, Tatrzańskiej Łomnicy i Szczyrbskiego Plesa poszusujecie za gwarantowane 25€ za dzień. 

Dla początkujących natomiast Szczyrk Mountain Resort ma w ofercie szkółkę narciarską Szczyrk Ski School oraz strefę nauki Maxiland. To obszar o powierzchni aż 1000m2, mający pięć torów do nauki jazdy, dwie taśmy i orczyk ułatwiające wjazd do góry. 

Jeżeli jesteś w tym miejscu tekstu, to znaczy, że twój głód narciarstwa jest naprawdę silny, zatem nie warto tracić czasu – sezon w Szczyrku trwa!

Dowiedz się więcej na stronie Szczyrk Mountain Resort!