Pilzno to kraina złotym piwem płynąca. To właśnie w tutaj 173 lata temu, 5 października bawarski piwowar Josef Groll uwarzył po raz pierwszy Pilsnera Urquell. Na pamiątkę tego wydarzenia, każdego roku na dziedzińcu browaru odbywa się święto piwa, którego żaden wielbiciel tego złotego napoju nie powinien przegapić.

W tym roku tradycyjne święto piwa, zwane Pilsner Fest, zaczęło się w sobotę 3 października i miało wyjątkową oprawę, bo Pilzno nosi tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2015. Miłośnicy piwa przybyli naprawdę tłumnie. Ponad 40 tys. gości świętowało na wielkim terenie piwnego pikniku - od Bram Browaru, przez okolice Stadionu i Muzeum Piwowarstwa, aż po Rynek Staromiejski.

Na dziedzińcu browaru, w jego sąsiedztwie oraz w różnych punktach miasta można było degustować wyjątkowe, tutejsze piwo i specjały czeskiej kuchni. Nie zabrakło też bogatego programu muzycznego, na trzech scenach zagościło kilkadziesiąt zespołów, reprezentujących różne gatunki muzyczne.

Podczas Pilsner Fest można było zwiedzić Browar Prazdroj i poznać sposób warzenia Pilsnera. W trakcie wizyty w nim można było zobaczyć zarówno model browaru z przełomu XIX i XX w., warzelnie z różnych okresów działalności browaru, a także współczesną, nowoczesną rozlewnię napełniającą 120 tys. butelek na godzinę.

Wielką atrakcją okazała się możliwość zejścia do labiryntu skalnych korytarzy wydrążonych pod browarem i spróbowania niefiltrowanego i niepasteryzowanego piwa, lanego wprost z dębowych beczek.

Otwarte dla uczestników festiwalu było także Muzeum Piwowarstwa, będące częścią browaru. Można w nim poznać historię piwa od starożytności do dziś, zobaczyć jak zmieniały się tajniki warzenia, sposoby serwowania i picia tego trunku na przestrzeni wieków.

Po zwiedzaniu browaru i poznaniu historii pilzneńskiego piwa można oddać się degustacji tego szlachetnego trunku, który już od 1842 roku niezmiennie zachwyca swą piękną, złotą barwą, gęstą śnieżnobiałą pianą i wyjątkowym smakiem. 

Autor: Teresa Tuleja