Fani jazdy na nartach nie mają w Polsce łatwo. Tras jest mało, pogoda kapryśna, nawet w zimie nie zawsze można liczyć na śnieg. Sprawdziliśmy, gdzie Polacy najchętniej jeżdżą na nartach. Ostatnie dwa kierunki zaskakują.

Alpy

Mekka europejskich narciarzy. Najwyższy w Europie łańcuch górski wygrywa dodatkowo usytuowaniem na południu kontynentu. Malownicze krajobrazy, doskonale przygotowane trasy i słońce – tego potrzebują narciarze. Polacy najchętniej jeżdżą do Włoch i Austrii. Stosunkowo rzadko wybierają Szwajcarię.

 

Włochy

Val di Fiemme zachwyca umiłowaniem natury, dużym przywiązaniem do ekologii i ponad stoma kilometrami nartostrad. Pięć profesjonalnych ośrodków narciarskich i trasy nadające się zarówno dla narciarzy klasycznych, jak i alpejskich, nieskażone przemysłem krajobrazy – nie można oprzeć się urokowi Val di Fiemme.

Val di Sole, czyli Dolina Słońca, to ulubiony kierunek narciarzy wybierających się do Włoch. Powód jest prosty – tu praktycznie zawsze świeci słońce, statystyki pokazują, że aż 80% dni może pochwalić się bezchmurnym niebem. Do tego warto podkreślić, że w tej części Alp śnieg leży praktycznie zawsze. Val di Sole to gwarantowane dobre warunki do uprawiania narciarstwa. W tym regionie bardzo często odpoczywają i korzystają z różnorodności tras rodziny z dziećmi.

Val di Fassa, mimo sporego urozmaicenia na stokach, szczyci się przede wszystkim trasą Saslong, uznawaną za jedną z najtrudniejszych w Pucharze Świata w Narciarstwie Alpejskim. Dech w piersiach potrafi zaprzeć coś jeszcze – widok ogromnych, niepokrytych śniegiem, ścian skalnych.

Austria

Zell am see-Kaprun – region-raj dla narciarzy, sezon trwa tu aż 10 miesięcy. Lodowiec Kitzsteinhorn ma do zaproponowania 41 kilometrów tras dla narciarzy i snowboardzistów o różnym stopniu wtajemniczenia. Przebija go szczyt Schmittenhöhe, który oferuje aż 77 km różnorakich nartostrad. Maiskogel z kolei ma tylko 20 km, ale jest prawdziwym rajem dla biegaczy narciarskich. Raz w tygodniu odbywają się biegi nocne.

Zillertar – przyciąga przede wszystkim fanów narciarstwa zjazdowego. Mile widziane są rodziny z dziećmi. W mieście Mayrhofen znajduje się trasa nr 18 – najbardziej stroma w całej Austrii.

 

Francja

Trzy Doliny – rejon gigant, który ma, bagatela, 600 km tras narciarskich, położonych na 321 oznakowanych stokach. Najwyższa jest stacja narciarska Val Thorens – wszystkie trasy położone są wyżej niż 2000 m n.p.m. Osiem przełęczy, kilka trzytysięczników i dwa lodowce – tej oferty nie da się przebić. Trzy Doliny oferują trasy zdolne zadowolić najbardziej wymagających narciarzy, ale też łatwe, idealne do nauki jazdy na nartach. Typowo rodzinną stacją jest Les Menuires.

Grenoble to miasto – legenda, jeden z najstarszych ośrodków narciarskich we Francji i całej Europie. Na lodowcu Mont-de-Lans można oddawać się białemu szaleństwu nawet w sierpniu. Atrakcją jest snowpark, otwarty dla gości także w okresie letnim.

 

Karpaty

Nieco bardziej swojsko, ale nadal poza granicami kraju. Czeskie i słowackie trasy są mniej oblegane przez polskich narciarzy, niemniej jednak i na tamtejszych stokach może nam się zdarzyć usłyszeć rodzimy język.

 

Czechy

Najpopularniejszym ośrodkiem jest Szpindlerowy Młyn – typowo górski kurort z 14 wyciągami i trasami o łącznej długości 85 km. Do Szpindlerowego Młyna zjeżdżają zarówno narciarze klasyczni, jak i alpejscy. Część tras spełnia wymogi FIS i odbywają się na nich zawody Alpejskiego Pucharu Świata.

Harrachov – nazwa znana miłośnikom skoków narciarskich, w mieście znajduje się skocznia zwana mamucią. Harrachov leży zaledwie cztery kilometry od granicy polsko-czeskiej. Trasy są stosunkowo krótkie i sztucznie naśnieżane.

Jańskie Łaźnie – ośrodek, który oferuje nie tylko 40 km nartostrad z łatwymi i trudnymi trasami, ale także możliwość skorzystania z toru saneczkowego i wycieczki na rakietach śnieżnych. Idealny dla rodzin z dziećmi.

 

Słowacja

Jasna – ośrodek położony na stokach szczytu Chopok, zasługuje na miano ośrodka na piątkę. Dysponuje 50 (pięć dziesiątek) kilometrami tras zjazdowych i pięcioma miesiącami z naturalną pokrywą śnieżną.

Tatrzańska Łomnica – miejsce dla ambitnych i wymagających narciarzy. Do ich dyspozycji oddano 10 km tras. Zasada jest prosta – im wyżej, tym trudniej.

 

Nie tylko Alpy i Karpaty

Narciarstwo w Alpach i Karpatach to głęboko zakorzeniona tradycja. Kierujemy się tam bądź powodowani niedużą odległością, bądź fantastycznymi warunkami pogodowymi i oczywiście obecnością śniegu, o który w Polsce coraz trudniej. Jednak Polacy coraz chętniej testują nowe, wydawałoby się letnie, kierunki.

 

Hiszpania

Południowa Hiszpania kojarzy się raczej z latem, słońcem i wszechobecnym upałem. Faktycznie tak wygląda rejon Andaluzji w sezonie letnim nad morzem. Jednak kilkadziesiąt kilometrów w głąb lądu trafiamy na góry Sierra Nevada – pięknie ośnieżone najbardziej słoneczne góry w Europie. Sezon narciarski trwa od później jesieni do późnej wiosny, stoki w razie potrzeby są sztucznie naśnieżane. 120 tras narciarskich o łącznej długości przekraczającej 100 km zadowoli zarówno początkujących, jak i bardzo zaawansowanych narciarzy. Dla nich przygotowano dwie trudne trasy – Veletę i Teletę. Najlepszą rekomendacją dla narciarstwa w Sierra Nevada jest fakt, iż w 2015 roku odbyła się tu zimowa uniwersjada, a blisko dwadzieścia lat wcześniej Mistrzostwa Świata w Narciarstwie Alpejskim.

Turcja

Nie, to nie żart i nie pomyłka. Turcja, chociaż położona na południu Europy, bezpośrednio sąsiadująca z Afryką, także może pochwalić się doskonałymi warunkami do uprawiania narciarstwa. Polacy coraz częściej decydują się na narty w bajkowej Kapadocji. W tym sezonie możecie się tam wybrać z ITAKĄ! Już sam region wygląda jak żywcem przeniesiony z bajki – nierealistyczne formacje skalne, domy, kościoły, a nawet podziemne miasta wydrążone w skałach tufowych, wygasłe wulkany. Właśnie na stoku jednego z nich powstał niedawno najnowocześniejszy w Turcji ośrodek narciarski Ecriyes. Oferuje 34 trasy, których łączna długość przekracza 100 kilometrów i aż 14 wyciągów. Część tras jest stale naśnieżana i ratrakowana. Narciarze mają do dyspozycji trasy łatwe, udostępniane początkującym, 15 tras o średnim stopniu trudności i 6 tras naprawdę trudnych, na które powinni się zdecydować tylko najlepsi narciarze. Hacilar i Divan to trasy na których 60° nachylenia to standard.

Planujesz wyjazd narciarski? Sprawdź oferty Biura Podróży ITAKA. W tym sezonie Itaka zabierze Was na narty do Hiszpanii, Włoch i Turcji!