Fotografka potrafi zatrzymać w kadrze dzieciństwo i pokazać emocje, które nawet opornych wprawiają w nostalgię.

Zobacz GALERIĘ >>>
Fotografia dziecięca

Wszyscy znamy ten moment, kiedy znajomi zaczynają zasypywać nas zdjęciami nowo narodzonego dziecka. Życzenia świąteczne, urodziny – każda okazja okazuje się dobra, by obdarzyć rodzinę i znajomych zdjęciami brzdąca. Czemu by tej naturalnej, macierzyńskiej potrzeby dokumentowania pierwszych chwil życia dziecka nie przekuć w coś twórczego? Fotografia dziecięca to przecież bardzo inspirująca dziedzina sztuki. Ile jest tam emocji, ile prawdziwości!

Z tej myśli zrodził się pomysł, by powołać Akademię Fotografii Dziecięcej. To społeczność, która skupia fotografujące mamy.  Chodzi o wymianę umiejętności i koncepcji. „Wszystko, czego potrzebujesz to (…) zrozumienie, że dobra fotografia, to taka, która zapamiętuje i przekazuje emocje” – czytamy na stronie Akademii.

 

Mistrzyni emocji

Jedną z instruktorek Akademii jest Karolina Wawrzyniak, znana również jako Carol. Fotografka prowadzi jeden z najważniejszych kursów -  “Sekrety fotografowania emocji”.

Wawrzyniak fotografowaniem zajęła się z miłości do tego co przemija i z zachwytu nad kadrami, które opowiadają historie. Takie właśnie są jej zdjęcia.Już na pierwszy rzut oka można zauważyć, że fotografka doskonale rozumie swoich modeli. Stara się pokazać, jak zwykłe, codzienne sprawy, w oczach dzieci nabierają znaczenia.

Wawrzyniak zatrzymuje w kadrze nie czas, ale emocje. Choć w dużej mierze to efemeryczność dokumentowanych chwil wpływa na niezwykły nastrój tych zdjęć – ciepły, nostalgiczny, sentymentalny i… w istocie taki, jakim przesiąknięte było nasze dzieciństwo. Te zdjęcia poruszają bowiem czułą strunę, jaką jest wspomnienie własnego dzieciństwa.  

Więcej: FB