Powiedzieć o jego fotografiach, że są piękne jak pocztówki to niegodziwość, bo kto widział tak piękne pocztówki?

 

ZOBACZ GALERIĘ >>>

Paweł Uchorczak ma zaledwie 24 lata, a na swoim koncie m.in. prestiżowy tytuł finalisty Sony Awards 2013. Fotografią zajmuje się od 2007 roku. Pochodzi z Opola i to właśnie w rodzimych okolicach stawiał pierwsze fotograficzne kroki. Pakował wtedy lustrzankę i przed świtem uciekał na polany pod Opolem, by łapać w kadr wschody słońca.

-Tamte tereny, pozornie banalne i nieciekawe, były dla mnie czymś wyjątkowym, wręcz magicznym – opowiada w rozmowie z szerokikadr.pl

Tę magię czuć na jego zdjęciach. To prace, których nie da się wykonać w pośpiechu. Choć ten jest czasem wskazany:

- Chwile są dla mnie zbyt ulotne. Fotografuje więc, by je złapać i zatrzymać na dłużej – tłumaczy.

Jak mówi, do wielu zdjęć ma sentyment, bo powstały w ważnych dla niego momentach. Udało mu się te chwile zatrzymać i teraz z przyjemnością do nich wraca.

Dziś z aparatem wypuszcza się znacznie dalej. Na swoich zdjęciach zabiera nas do Toskanii, Prowansji, w polskie Pieniny i Tatry, okolice Opola  oraz do Krakowa.

To bardzo inspirujące zdjęcia. Inspirują do tego, by wyjść z domu i poszukać piękna dookoła.

Więcej: facebook.com/PawelUchorczakFotografia