Zamek Podewils ma podobno tyle wejść, ile jest miesięcy, komnat – ile tygodni, a okien tyle, co dni.
„Latarnia morska” z Maracaibo - Ujście rzeki Catatumbo do jeziora Maracaibo w Wenezueli jest fenomenem w świecie przyrody. To największy generator ozonu na Ziemi, a częstotliwość wyładowań elektrycznych (1 176 tys. razy rocznie) jest imponująca: 160 nocy w ciągu roku, 10 godzin na dobę, 280 razy na godzinę. Prąd o natężeniu 400 tys. amperów, przepływający przez chmury podczas wyładowań, jest widoczny nawet z 400 km. Z tego powodu rejon ujścia Catatumbo jest zwany „latarnią...
Poniżej urokliwych kamieniczek kryją się mroczne podziemia, a w smukłej katedrze - malarstwo pełne horrorów.
Nie wszystko, co w Katalonii godne zobaczenia, znajduje się w jej stolicy. Dobrze jest rozważyć wycieczkę poza jej rogatki.
„Miłość jest światłem, bez znaczenia, gdzie mieszka; a nienawiść ciemnością, bez względu na to, gdzie ma gniazdo”
Świat nie stoi w miejscu. Wciąż pojawiają się nowe możliwości, wynalazki, udogodnienia, zakazy, nakazy. Trudno za tym nadążyć, lecz warto spróbować, do czego namawia Monika Witkowska
Jego szerokie bulwary przywodzą na myśl Paryż, kolorowe dachówki Wiedeń, a życie kawiarniane Kraków. Ale Budapeszt ma do zaoferowania coś jeszcze – gorące źródła, które zasilają blisko 50 zakładów kąpieliskowych.
Obok dam w rękawiczkach i kapeluszach przechadzają się dziewczyny z dredami na głowie. Kolejki do opery konkurują z tłumami w nocnych klubach. Taki jest dziś Wiedeń.
Pierwsza podróż tramwajem wodnym po Canale Grande w mglisty wieczór ciepłej weneckiej jesieni wprawiła mnie w nastrój nagłego zauroczenia. Fascynacji kobietą, która przez chwilę tylko mignęła ci w oknie pociągu, ale wydała się pełna tajemniczego uroku.
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.