Słyszeliście o ski bums? To narciarscy włóczędzy. Kręcą się po zimowych kurortach, koczują po kilkunastu w pokoju, zarabiają smarowaniem nart bogatym turystom. Zrobią wszystko, byleby móc poszusować na najlepszych stokach świata.
Reklamy ośrodków narciarskich przypominają czasem te proszków do prania. Obiecują białe szaleństwo, szybkie efekty i że każdy będzie zadowolony. A jak jest naprawdę?
Uwielbiam ekstremalną jazdę po płaskim. I mam swój własny styl.
Dostaliście drugie życie. Podziękujcie za nie Bogu – powiedział nam woprowiec, który wyłowił nas z wody. Miał rację. Bo w ten straszliwy wtorek przez biały szkwał wielu żeglarzy z jezior mazurskich nie wróciło.
W pojedynkę nic nie zdziałasz. Liczy się cały zespół. Jeśli choćby jedna osoba odpadnie, to po zawodach.
ON – jeden z najbardziej utytułowanych polskich himalaistów. ONA – czołowa wspinająca się Polka. Rok temu wzięli udział we wspólnej wyprawie na K2. Musieli zawrócić ze względu na bardzo trudne warunki atmosferyczne. W tym roku po raz kolejny rzucili wyzwanie „górze gór”. ON stanął na szczycie 23 sierpnia. Było to pierwsze światowe wejście na K2 od 2008 r. ONA tydzień wcześniej musiała zrezygnować ze względu na bardzo złą pogodę. W rozmowach z Travelerem Dariusz Załuski i Kinga...
Reakcja zawsze jest ta sama – pobłażliwy uśmiech i pytanie: „W co? W badmintona?”. Tak, odpowiadam – gram w badmintona! I gorąco namawiam do tego wszystkich.
Ich kariera zaczęła się w blasku chwały Reinholda Messnera. Włoski himalaista korzystał z modeli o regulowanej długości, podobnych do narciarskich. Dziś widok turystów z takimi podpórkami dziwi coraz mniej. Pytanie, czy rzeczywiście są potrzebne?
Czy wiesz, co zrobić, gdy idziesz wąską granią, jesteś przywiązany l iną do drugiej osoby, a ona nagle stacza się w przepaść? – pyta niby mimochodem przy kolacji i jeden z przewodników.
Cena: 24.90 zł
Cena: 19.90 zł
Cena: 31.90 zł
Cena: 31.90 zł
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.