Uwielbiam ekstremalną jazdę po płaskim. I mam swój własny styl.
Rafy, wraki, jaskinie, kolorowe małe rybki i potężne morskie ssaki – w nurkowaniu każdy znajdzie coś, co go zakręci... na resztę życia!
Polska jest najfajniejsza! A w dodatku bardzo szybko się zmienia. W ostatnich latach odkrywamy na nowo wiele zapomnianych zabytków, odnawiamy je i robimy z nich prawdziwe cuda. Wreszcie doceniamy też wspaniałą polską przyrodę, którą kiedyś niemiłosiernie niszczyliśmy. Wiele z tych miejsc może stać się prawdziwym magnesem dla podróżników z kraju i zagranicy. Które szczególnie? To zależy także od Was!
Dziesięć kobiet w różnym wieku rezygnuje z ferii z rodziną. W środku zimy jadą do wyludnionej nadmorskiej miejscowości, gdzie czynne są dwa sklepy i jedna restauracja, a na ulicach łatwiej spotkać dzika niż turystę. Po co? Już ja wiem po co... Skoro świt autobusem jadę do Krynicy Morskiej na wczasy odchudzająco-kondycyjne.
Kiedy stetryczałem? No cóż – chyba w tym momencie, gdy kupiłem działkę pod Warszawą i przestałem wyjeżdżać na długi weekend.
Pokonać grawitację. Wznieść się nad fale. Skakać wyżej i więcej.
Zazwyczaj SPA kojarzy się nam z ofertą skierowaną tylko dla pań: kąpielami, zabiegami ujędrniającymi i odmładzającymi, solarium.
W bikini czy w słomie, tańcząc czy strasząc? Oblicza karnawału zmieniają się wprost proporcjonalnie do szerokości geograficznej. Jest jednak wspólny mianownik: szalona zabawa do upadłego, głośna muzyka i brak miejsc hotelowych (dlatego rezerwuj już teraz!). Przed nami jeden z najdłuższych karnawałów. Oto imprezowy rozkład jazdy na najbliższe tygodnie!
Do Hiszpanii przyjechałyśmy nauczyć się flamenco, a dostałyśmy szkołę pokonywania własnych ograniczeń.
Cena: 24.90 zł
Cena: 19.90 zł
Cena: 31.90 zł
Cena: 31.90 zł
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.