Sopot jest jedyny w swoim rodzaju – łączy w sobie walory dużego, prężnego ekonomicznie miasta i nastrój sielankowego nadmorskiego uzdrowiska.
Kto przejdzie szlak wzdłuż kanionu Hornadu, bez trudu pojmie, dlaczego ten rejon nazwano rajem.
Niewielkie naturalne wodospady zwane są na Roztoczu szumami, szypotami, sopotami lub porohami.
Długi, prosty dziób, pomarańczowy u nasady, ciemny na końcu – przewodniczka wskazywała na ptaka o wysokich jak szczudła nogach. – To rycyk.
Zima w tym roku była bezlitosna i męcząca, więc z radością powitałam wiosnę na łąkach Warmii.
Ni to ukraiński, ni rosyjski, ni tatarski – Krym może i ma swoje kłopoty z tożsamością, ale ze względu na wspaniałe warunki przyrodnicze i przebogatą historię ma również niepowtarzalny urok.
Nigdy nie byłeś w Kazimierzu??? Mój stary znajomy po prostu nie dowierzał. Ale skoro bywały w świecie przyjaciel uznawał to za karygodne zaniedbanie, postanowiłem zajrzeć tam i ja, mimo że miejsc obleganych tłumnie organicznie nie znoszę.
To tędy, przez „wrota trzech kultur”, wśród zaskakujących zabytków i zadziwiającej przyrody, wędrowali kupcy niemieccy, czescy i polscy.
Goście przyjeżdżają tu na jeden dzień, a zostają na kilka. Niektóre leony zaś w ogóle nie chcą stąd wyjeżdżać.
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.