Zmarł w głuszy

4 grudzień 2009

6 Września


Chłopak i dziewczyna z Anchorage stoją przed autobusem nr 142 i czytają napis na kartce wiszącej na drzwiach: SOS. Potrzebuję pomocy. Jestem ranny, bliski śmierci i za słaby, żeby się stąd wydostać. Jestem zupełnie sam, to nie są żarty. Na miłość boską, pozostańcie tutaj, żeby mnie ratować. Wyszedłem zbierać jagody w pobliżu i wrócę wieczorem. Dziękuję, Chris McCandless. Sierpień?

Nie mają odwagi wejść do autobusu, bo z wnętrza wydobywa się okropny odór. Tak ich zastaje trójka myśliwych, którzy tego dnia postanowili podejść łosia przy Szlaku Stampede. Jeden z nich wsuwa rękę przez okienko i potrząsa niebieskim śpiworem. Widzi wystającą z niego ludzką głowę. Alexander Supertramp nie żyje od prawie trzech tygodni.

Sporo czasu minie, nim policja ustali, kim był zmarły i dlaczego znalazł się sam w autobusie w środku Alaski.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-11-15 18:36

    współczesny Robinson pełen szacunek

  • Do moderacji
    2010-10-11 23:20

    wow.. mocna historia.. mozna mowic ze realizowal swoje marzenia i skutecznie sprzeciwial sie faktom ktorych nie akceptowal, ale porzucil rodzicow, ktorzy umierali ze strachu.. i w ogole nie byl przygotowany do tego co sobie wymyslil.. glupota i bezdusznosc.

  • Do moderacji
    2010-07-20 12:48

    "hmmm, wszyscy ochoczo powielają tą historyjkę, sam Jon Krakauer popełnił ten błąd, może clowo - mianowicie bohater opisanej tu historii cierpiał na schizofrenię, co wyszło na jaw kilka lat po ukazaniu się książki. i robi się już trochę mniej romantycznie a bardziej racjonalnie. pozdrawiam, karoluch" i właściwie co z tego, że miał schizofrenię? Nie zmienia to faktu, że żył według własnego \'przepisu\' i że to piękne. Szkoda, że dla wielu ludzi ktoś kto żyje inaczej niż oni uznają za stosowne, musi albo być idiotą, albo być chory psychicznie.

  • Do moderacji
    2009-12-18 16:56

    Jak miło było zobaczyć wreszcie na prawdę ciekawy art. Film " W stronę życia" oglądałam kilka tygodni temu i szczerze mówiąc zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Tak zresztą jak ten artykuł. Życie jest kruche, ale ten gość wykorzystał je do końca. Miał marzenie, spełnił je i czuł się szczęśliwy. Zakończenie niestety nie jest takie, jakie każdy by chciał, aby było ale cóż.. Czasem brak wiedzy może doprowadzić na tragedii i w tym przypadku chyba właśnie tak było.

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-12-07 20:40

    Czasem sobie myślę, że nikomu nic nie mówiąc - uciekłbym sobie do innego państwa i żył jako wolny, niezależny człowiek :)

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-12-07 19:51

    Żył tak jak chciał, realizował swoje marzenia, ale nie zawsze się udaje. Czasami błąd dużo kosztuje... Życie jest takie kruche...

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-12-07 17:47

    hmmm, wszyscy ochoczo powielają tą historyjkę, sam Jon Krakauer popełnił ten błąd, może clowo - mianowicie bohater opisanej tu historii cierpiał na schizofrenię, co wyszło na jaw kilka lat po ukazaniu się książki. i robi się już trochę mniej romantycznie a bardziej racjonalnie. pozdrawiam, karoluch

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2009-12-06 15:56

    To nie była niepotrzebna śmierć. Gdyby wtedy wrócił i nie umarł, prawdopodobnie nie powstałaby o nim książka, a później na jej podstawie film. Film z kolei nie poruszyłby tak wielu ludzi i nie skłonił do zastanowienia. Myśle że dzięki niemu wielu ludzi chociaż trochę zmieniło się na lepsze.

  • Do moderacji
    2009-12-05 23:41

    Smutna to może i jest, ale z drugiej strony- za nic w świecie nie można powiedzieć że miał ciężkie życie. Człowiek zła sam sobie nie wybiera, musi mieć w tym jakiś cel, a przede wszystkim- nigdy nie pomyśli o tym jak o czymś złym. Chwała mu, za jego życie i śmierć i za inspiracje i przykład.

  • Do moderacji
    2009-12-05 19:19

    Pamiętam film o tym wydarzeniu, strasznie smutna historia .

Autor

  • Barbara Żukowska

    Barbara Żukowska

    Redaktor Travelera. Pierwsza wyprawa na wschód i pierwsze zetknięcie z buddyzmem zrobiły na niej duże wrażenie.

Ostatnio czytali

  • artur
  • JoJo99
  • monia
  • barnaba200
  • Ola Sieczka
  • Mireq
  • Moniś
  • tuczyn
  • Maria82
  • bozwie
  • majonez
  • sanderson
  • roxa1
  • Phiotro
  • Karol_ina
  • mark61
  • jarjar69
  • ARTI
  • biber
  • Bartek
  • arabel
  • LowcaPrzygod
  • ratel
  • tenzin
  • gupek
  • AnnaK
  • visciola

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się