Wybrzeże pachnące cytryn- AmalfiFoto Shutterstock

Zakochani chętnie celebrują tu zawarcie małżeństwa, spragnieni wypoczynku przyjeżdżają na złote plaże, smakoszy z kolei przyciągają makarony i likier cytrynowy.

Legenda mówi, że Herkules był zakochany w nimfie o imieniu Amalfi, która niestety zmarła w niewyjaśnionych okolicznościach. Heros przebył cały świat w poszukiwaniu miejsca odpowiedniego na wieczny spoczynek ukochanej i znalazł wybrzeże ukryte w rozpadlinie nadmorskich skał w rejonie Kampanii (35 km na południowy wschód od Neapolu).  Na cześć swej ukochanej nazwał je Amalfi. Miejsce to zniewala urodą szerokich złotych plaż, rezerwatu przyrody Ferriere i niewiarygodnych skał podwodnych, które wraz ze „Szmaragdową grotą” tworzą raj dla nurków.  Wybrzeże Amalfi było kiedyś republiką, a w czasach bizantyjskich obok Genui, Wenecji i Pizy należało do czterech wielkich potęg morskich. Mieszkańcy tego rejonu słynęli z umiejętności ręcznego wyrabiania papieru (ich prace można oglądać w Muzeum Papieru w Amalfi), bili także własną monetę, zwaną tari, oraz jako jedni z pierwszych żeglarzy posługiwali się busolą.

Obecnie Amalfi, główne miasto wybrzeża, jest cenioną miejscowością wypoczynkową. Turystów przyciąga łagodnym klimatem i wieloma interesującymi zabytkami. Najcenniejszą budowlą miasta jest katedra św. Andrzeja, przy której wznosi się wieża kościoła z XII w. Najpiękniejszy widok na Amalfi roztacza się z atrium świątyni. Widać stąd białe domki pnące się przy stromych ulicach po zboczach wzgórz.

Na wybrzeżu Amalfi znajdują się ciekawe muzea, tj. Muzeum Ceramiki w Vietri czy też Muzeum Koralu w Ravello prezentujące oryginalne przedmioty zrobione z szkieletu koralowców. Najcenniejsze eksponaty pochodzą z III w. n.e.

Wyprawa w te regiony Włoch zachwyci także smakoszy. Na wybrzeżu Amalfi rosną najsmaczniejsze cytryny w basenie Morza Śródziemnego. Produkuje się z nich słodycze, lody, lemoniady i pyszny likier, jeden z najsłynniejszych produktów regionu. Natomiast ręcznie robione makarony: cannarocinita, cocce, gliatelli i lasagne stanowią bazę wielu wyśmienitych potraw.

Lazania z pesto


Lekkie i pożywne danie w sam raz na pożegnanie lata.

Składniki:

  • 10 płatów Lasagne Barilla
  • przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • po 50 g masła i mąki
  • po 1/4 l mleka i rosołu
  • warzywa: 4 zielone szparagi, 4 pomidory, por, ziemniak, cukinia, drobno pokrojona cebula
  • 2 łyżki pesto
  • 6 łyżeczek oliwy lub oleju
  • 2 łyżki startego parmezanu


Przygotowanie:

  • Sos beszamelowy – stopić masło i lekko zrumienić w nim cebulę. Dodać mąkę, dobrze wymieszać i zasmażyć na złocisty kolor. Rozprowadzić rosołem i podlać mlekiem, cały czas mieszając, by nie powstały grudki. Doprawić solą, pieprzem, gałką i ponownie zagotować. Połączyć sos beszamelowy z pesto i parmezanem. Pokrojone warzywa udusić na patelni, przyprawić do smaku i polać sosem. Makaron ugotować na półtwardo. W posmarowanej masłem blaszce, układać na przemian płaty makaronu i przygotowaną wcześniej masę. Piec ok. 30 min. w piekarniku w temperaturze 200°C.
  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2009-12-21 10:24

    Nie zgodzę się z autorką, że w Amalfii są złote plaże. Całe wybrzeże jest skaliste. Nie ma piachu. W niektórych miejscach występuje ciemny piach (najprawdopodobniej powulkaniczny).

Autor

Ostatnio czytali

  • Grigorij
  • monika.bartz
  • ARTI
  • biber
  • aroni54
  • visciola
  • K_Turalczyk
  • andkry

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się