Te surowe, niedostępne środowiska według różnych szacunków zajmują od 15 do 20 proc. powierzchni lądów. Gdyby oprócz pustyń gorących wziąć pod uwagę także zimne, polarne, liczby byłyby jeszcze wyższe. Jak się zachowywać, gdy zabłądzimy w takim rejonie albo trafimy tam w wyniku katastrofy
Bez wody nie ma życia. Jej brak lub niedobór jest wspólnym mianownikiem terenów pustynnych i półpustynnych. Pustynie mają różne oblicza – piaszczyste (stanowią tylko około jednej trzeciej wszystkich terenów suchych), kamieniste, żwirowe, skaliste, ilaste. Kiedy suma rocznych opadów jest mniejsza niż 100–150 mm, nie występują na nich żadne rośliny. Ale jeżeli już pada deszcz, są to gwałtowne ulewy, po których koryta okresowych strumieni wypełniają się rwącą wodą. Uważaj, żebyś nie biwakował w takim korycie, bo w razie burzy grozi ci utonięcie. Inną cechą charakterystyczną tego mało przyjaznego człowiekowi środowiska są bardzo duże wahania temperatury. W ciągu dnia upał może przekraczać 50°C (rekord na Ziemi wyniósł 57,8°C, zanotowano go na Saharze, w pobliżu Trypolisu), w nocy na niektórych pustyniach temperatura spada nawet poniżej zera.
Paradoksalnie, woda jest jedyna rzeczą, której nie wolno ci racjonować! Wielu ludzi zmarło z odwodnienia, wciąż mając przy sobie zapas płynów. Oszczędzając wódę na czarna godzinę, ryzykujesz dołączeniem do ich grona. Przy 30-stopniowym upale odpoczywającej w cieniu osobie wystarczy ok. 5 l dziennie, ale przy intensywnym wysiłku w pełnym słońcu potrzeba jej dwukrotnie więcej.
Im więcej wody tracisz na obniżenie temperatury ciała, tym mniej jej dociera do narządów wewnętrznych. Pojawiają się zawroty głowy, omdlenia i wymioty. Jeśli szybko nie zaradzisz sytuacji, kryjąc się w cieniu i uzupełniając płyny, procesy termoregulacji (z których najważniejszym jest pocenie się) ulęgną całkowitemu zatrzymaniu. Skóra stanie się gorąca i sucha, dojdzie do zaburzenia świadomości i koordynacji ruchów, a wkrótce potem – do śmierci.
Burze piaskowe i pyłowe nawiedzają Wielkie Równiny w Ameryce Północnej, Półwysep Arabski, pustynie Azji, Sahare i inne suche rejony świata. Nadciągająca nawałnica może mieć postać burej skłębionej ściany wysokości nawet półtora kilometra. Jeśli panuje nienaturalna cisza i duchota, może to być sygnał zbliżającej się burzy. Znajdź miejsce osłonięte od wiatru, cały owiń się szczelnie jakimś materiałem, zasłon nos i usta chustka albo inna tkanina.

Bystra! – kierowca szarpie mnie za rękaw. Transport czeka. Z...

Słyszeliście o ski bums? To narciarscy włóczędzy. Kręcą się ...

Do 27 marca 2012 r. możesz głosować za pomocą SMS na najwybi...

Reklamy ośrodków narciarskich przypominają czasem te proszkó...

Do płaskowyżu San Rafael w stanie Utah dojedzie się autostradą I-70 z Denver. Ta sucha, pusta i niegościnna, ale za to bardzo malownicza kraina powstała około 60 mln lat temu. Stare, prekambryjskie skały liczące setki milionów lat zostały wówczas podźwignięte przez ruchy górotwórcze – te same, które doprowadziły do wypiętrzenia się całych Gór Skalistych.
Musnąłem Saharę. Fajny artykuł
Fajny artykulik, a część "z owocem mango..." naprawdę super:)
Faktycznie pustynia przeraża, ale też fascynuję... A co do artykułu, jest on dobry i pouczający, każdy powinien wiedzieć coś na temat różnych strefach klimatycznych ;)
Na rowerze pokonał cztery australijskie pustynie.

Była odwiedzana już przed drugą wojną światową, ale to amery...

Miejsce akcji: Vanuatu, archipelag wysp na Pacyfiku Bohatero...

Daleko od telewizora, samochodu, klimatyzacji, za to w blisk...

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
W związku z wejściem w życie 1 stycznia 2012 roku ustawy abolicyjnej Polska Akcja Humanitarna realizuje projekt, którego cele...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.