Niedźwiedzi los

29 kwiecień 2010
Niedźwiedzi los

Yogi ma 23 lata, urodziła się w Poznaniu. Od 22 lat mieszka w betonowej klatce w Akcencie ZOO w Białymstoku. Ma do dyspozycji 70 m2, gdy tymczasem zalecana powierzchnia wybiegu dla niedźwiedzia brunatnego powinna wynosić nie mniej niż 800 m2.

Kajtusia i Michał z Braniewa mają jeszcze gorzej – na każde zwierzę przypada po 30 m2 betonowego pomieszczenia. Borys spędził 10 lat zaspawany w wozie cyrkowym, nim trafi ł do… schroniska dla psów w Korabiewicach. Jego klatka także jest mała i z betonowym podłożem. Niedźwiedzie chętnie pływają, ale Borys nigdy nie doświadczył przyjemności kąpieli, bo do dyspozycji ma tylko zwykłą wannę.

Tarotka i Trezorka trafiły do zoo w Zamościu jako 10-miesięczne niedźwiadki. Przez 13 lat mieszkały na betonowym wybiegu, pozbawione basenu i schronienia przed słońcem. Tym, co mnie ostatnio poruszyło, jest raport na temat sytuacji niedźwiedzi trzymanych w niewoli w Polsce. Dwójka naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego we współpracy z RSPCA (The Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals) oraz z OTOZ Animals przez trzy lata badała warunki życia niedźwiedzi: brunatnych, himalajskich, malajskich, andyjskich i polarnych przebywających w polskich ogrodach zoologicznych i innych instytucjach. Spośród 53 misiów aż 18 żyje w warunkach naruszających elementarne zasady humanitarnego traktowania zwierząt.

Tylko w jednym zoo w Polsce niedźwiedzie mają wybieg z całkowicie naturalnym podłożem. To bardzo ważne – w naturze misiów jest kopanie w poszukiwaniu korzonków, którymi się żywią. Ponadto beton sprzyja rozwojowi stanów zapalnych i zwyrodnień kończyn. Nie chodzi jednak wyłącznie o stan fizyczny niedźwiedzi. U wielu z nich występują tzw. zachowania stereotypowe, spowodowane złymi warunkami życia i długotrwałym stresem: chodzenie tam i z powrotem po klatce, kołysanie się, przestępowanie z łapy na łapę, a w skrajnych przypadkach – samookaleczanie. Wszystkie świadczą o kondycji psychicznej zwierząt – misie po prostu cierpią.

W naturze niedźwiedź brunatny pokonuje ponad 8 km w ciągu doby (poszukiwanie jedzenia zajmuje mu 10–11 godzin), jest przy tym aktywny głównie nocą. W niewoli znalezienie pokarmu zazwyczaj nie wymaga wysiłku – opiekunowie najczęściej wysypują go na posadzkę w stałym miejscu, zamiast ukrywać w różnych zakamarkach. Taki sposób podawania pożywienia zmusiłby zwierzęta do aktywności i poprawił nieco ich stan psychiczny.

Niedźwiedzie brunatne dożywają w niewoli 50 lat. Najstarszy miś tego gatunku w naszym kraju – samica Kajtusia z Miejskiego Ogrodu Zoologiczno-Botanicznego w Braniewie – ma 34 lata. Pytanie, czy dalsze lata jej życia muszą upłynąć w takich warunkach jak dotychczas? Czy niedźwiedzica himalajska Balbina, której wiek jest oceniany na około 40 lat, wykupiona kiedyś z cyrku, dokona żywota w schronisku dla psów w Korabiewicach?

Czy naprawdę nic nie można zrobić?

Jak możesz pomóc

 

  • Organizacje ochrony zwierząt i naukowcy starają się o przeniesienie misiów przebywających w najgorszych warunkach w bardziej odpowiednie dla nich miejsca, np. do specjalnych azylów dla niedźwiedzi, jakie działają w Europie Zachodniej i Środkowej. Zanim to jednak nastąpi, można im nieco polepszyć warunki życia chociażby przez wzbogacenie wyposażenia betonowych wybiegów – dodanie konstrukcji do wspinania czy kryjówek. Możesz wesprzeć te działania, przekazując 1 proc. podatku lub wpłacając darowiznę. www.bearproject.org
  • 1% - Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals KRS 0000069730. Uwaga! W rubryce przeznaczonej na cel szczegółowy koniecznie trzeba napisać: „Dla niedźwiedzi”.
  • Darowizny - Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals ul. Świętojańska 41, 81-391 Gdynia. Nr rachunku: 61 1020 5226 0000 6602 0247 0052 – także koniecznie z dopiskiem „Dla niedźwiedzi”.

 

Niedźwiedzie okiem społeczności NG:

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Niedźwiedzie pod nadzorem

    Niedźwiedzie pod nadzorem

    Drżyjcie misie i te bieszczadzkie i te tatrzańskie, gdyż w ramach programu realizowanego przez Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii otrzymacie nowoczesne obroże z nadajnikami, dzięki którym naukowcy będą mogli śledzić wasze ruchy i badać sposób waszego zachowania, jako największych drapieżników lądowych.

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-10-06 19:40

    mimo że kocham zwierzaki to nie jestem zwolennikiem trzymania ich w zoo najlepiej aby powróciły do jakiegoś rezerwatu przyrody żal mi ich.........

  • Do moderacji
    2010-05-11 00:34

    Aż się pięści zaciskają, gdy człowiek czyta takie rzeczy...

  • Do moderacji
    2010-05-05 20:04

    szkoda zwierząt ludzie nie mają serca trzymając je w klatkach tak ciasnych

  • Do moderacji
    2010-05-05 13:50

    poruszający artykuł... kto pozwala na takie warunki życia zwierząt i zatwierdza przepisy na to przyzwalające. Osobiście od lat nie chodzę do cyrków, w których występują zwierzęta i nie prowadzę tam swoich dzieci. A ZOO powinni pozamykać do czasu, aż będą spełniały warunki zbliżone do naturalnych środowisk życia zwierząt. W zdawołoby się cywilizowanym świecie takie rzeczy... przygnębiające... doskonale wiemy ,że moglibyśmy mnożyć takie przypadki.

  • Do moderacji
    2010-05-04 19:00

    niestety, gdyby zostały wypuszczone na wolność, prawie na pewno nie umiałyby poradzić sobie w takich, w tym wypadku egzotycznych, warunkach, bowiem przez całe dotychczasowe życie jedzenie miały podstawianie \'pod nos\', więc będzie problemem samodzielne jego znajdowanie..Jest mi ogromnie żal niedźwiadków, lecz w tym wypadku jedynym rozwiązaniem będzie stworzenie rezerwatu, by mogły się swobodnie poruszać..

  • Do moderacji
    2010-05-03 19:56

    Tych którzy stworzyli takie warunki, wsadził bym do tych klatek i kazał w nich żyć. Ludzie bez wyobraźni i bez serca. Wszystko dla pieniędzy!

  • Do moderacji
    2010-05-03 09:08

    wolność dla wszystkich zwierząt które są w kratkach.....

  • Do moderacji
    2010-05-03 09:08

    wolność dla wszystkich zwierząt które są w kratkach.....

  • Do moderacji
    2010-05-01 12:02

    no ja też nie wiedziałem :0 hmm...wypuszczenie ich na wolność nie przyniesie im żadnego zarobku niestety więc tego się "nie da" zrobić...a stworzenie im dogodnych warunków...uszczupli im budżet...itd itp chory kraj po prostu:/

  • Do moderacji
    2010-04-29 18:23

    Nawet nie wiedziałam, że jeszcze nie uporali się z takimi problemami. :-(

Autor

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się