Wierzchołek Wielkiej Raczy (1236 m n.p.m.) leży po stronie polskiej. Jest tu schronisko i platforma widokowa z panoramą Beskidu Żywieckiego, polskich i słowackich Tatr. Nie ma jednak żadnych wyciągów. Schronisko leży kilka kroków od turystycznego przejścia granicznego na szlaku. Na szczyt idzie się 1,5 godziny z Rycerki Górnej – ta informacja przyda się w zimie ski-tourowcom.
Wielka Racza - odwiedziny u sąsiadów
Po słowackiej stronie Raczy znajdziesz ...Snow Paradise, ośrodek przygotowawczy słowackiej reprezentacji narciarskiej. W sąsiedztwie Narodowego Rezerwatu Przyrody postawiono13 wyciągów, w tym trzy krzesełkowe i 10 orczykowych talerzyków. Jest 14 tras o różnych stopniach trudności i łącznej długości 15 km, oraz 600-metrowa trasa snowboardowa. Na wszystkie obowiązuje jeden karnet. Szczególnej uwadze polecam czerwoną trasę nr 2. Sieć wyciągów łączy dwie miejscowości: Dedovka i Laliky, skąd nowoczesne krzesełka ciągną ku górze. A tam, prócz wyszynku, znajdziesz trasę bobslejową Alpincoaster (adrenalina gwarantowana), park linowy Monkey way. Są też konie i inne niespodzianki. I Szlak Zdrowia – kilka km narciarskich tras biegowych. No i nie ma tłoku! Panorama ze szczytu ukazuje Małą Fatrę, Tatry Bielskie i Niżne. Warto zaplanować nocne łyżowanie – stok przy dolnej części trasy nr 2 jest rewelacyjnie oświetlony. W tym czasie za jedyne 5 zł za godzinę naszymi pociechami może zająć się opiekunka.
Z tanim noclegiem nie będzie kłopotu – chatki, kwatery prywatne, pensjonaty i kilka hoteli – wszystko w zasięgu kilku km od wyciągu. Dodatkowo na terenie gminy Oscadnica zachował się autentyczny folklor kisucki. I jeszcze ten błogi Słowaków spokój, uśmiech i serdeczność. Tu się naprawdę odpoczywa! Bardziej znerwicowanych naszych rodaków może jednak wyprowadzić z równowagi opieszałość obsługi, no i mało urozmaicone menu na stokach.
W takim razie – chop do Polski. Tuż za granicą, w Zwardoniu, można szusować na sennym Małym Rachowcu. Na szczycie góry polecam wzmacniającą herbatkę z jagodami u Pani Moniki. Stąd tylko 100 m do zjazdu na trasę Dużego Rachowca. Tu zdecydowanie więcej jest słońca, a stok bardziej urozmaicony, ale w porównaniu ze słowacką Raczą – to tylko historyczne klimaty lat 80. Na koniec jeszcze jedno spokojne miejsce w regionie – Skalanka, przy samej granicy ze Słowacją. Zdecydowanie dla rodzin z małymi dziećmi. Tata z mamą zadowolą się głównym stokiem biegnącym wzdłuż granicy, a pociechy na oślich łączkach będą niemal cały czas w zasięgu wzroku.
NO TO W DROGĘ
• NA NARTY: Ski-pass całodniowy 78 zł, 5-dniowy 330 zł (w Szczyrku 62/250 zł), rodzinny (2+2) 230 zł.
• NOCLEGI: W kwaterach prywatnych od 25 zł/noc, w hotelu od 45 zł; wyprażany ser na stoku 6 zł, zupa 3,50 zł, piwo 3 zł.
•INTERNET: www.velkaraca.sk, www.zwardon.alte.pl
Gość

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...

Wędrówka po zaułkach czeskiej stolicy przypomina barwny film...

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...

Gdyby nie biegówki, Amundsen nie dotarłby w głąb Arktyki, a ...
Zapowiada się największa plenerowa impreza podróżnicza w Polsce. Od 3 do 5 września 2010 r. największą górską twierdzę Europy...
Ponad 130 projektów graficznych rywalizowało od 31 maja do 31 lipca br. w konkursie Panasonic 3D Challenge. Wyniki konkursu s...
Od trzech lat Traveler przygląda się sierpniowym wydarzeniom muzycznym w Bieszczadzie, nie inaczej było w tym roku. Od 12 do ...
Pod koniec wyprawy, podczas której nie było miejsca na luksusy, pozwoliłam sobie zaszaleć i zamiast przeżywać katusze w trakcie trwającej wieczność...
Czasami dzieje się tak, że podczas wyprawy, którą uważasz za najciekawszą przygodę, jaka mogła ci się przytrafić, nagle wyskakuje coś, dla czego...
Cena: 49.99 zł
Cena: 29.90 zł
Cena: 59.00 zł
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.