Narty na miarę

3 luty 2012
Narty na miarę

Reklamy ośrodków narciarskich przypominają czasem te proszków do prania. Obiecują białe szaleństwo, szybkie efekty i że każdy będzie zadowolony. A jak jest naprawdę?

50, 270, 1200! Kurorty narciarskie prześcigają się w liczbie kilometrów tras, po jakich w tym sezonie będzie można u nich jeździć. Łączą się w całe regiony, które czasem są tak wielkie, że pokonanie ich samochodem stanowi nie lada wyzwanie. Na przykład francuskie Paradiski, jeden z większych takich tworów w Europie, szczyci się 425 km tras. Robi wrażenie? To weźmy kalkulator. Żeby je wszystkie przejechać w ciągu tygodniowego urlopu, musielibyśmy przemierzać na nartach ponad 70 km dziennie. To i tak mało w porównaniu z ofertą Dolomiti Superski. Tam do przejechania jest trzy razy tyle! Czasem regiony urastają do takich wielkości, że nie są nawet w całości połączone wyciągami. Pewne odcinki trzeba pokonywać skibusami. A każdy narciarz wie, że przemieszczanie się komunikacją publiczną w pełnym rynsztunku jest wątpliwą przyjemnością.

I nie chodzi o to, że duże kurorty są złe. Ale warto pamiętać, że liczba tras to nie wszystko, a mniej znaczy czasem więcej. Dobrym przykładem jest francuski ośrodek La Grave, który oferuje tylko (o zgrozo!) 12 km tras, do tego tych najprostszych, niebieskich. Pozornie wypada blado. Ale nie dajcie się zwieść! Tak naprawdę jest to jeden z topowych ośrodków narciarskich dla bardzo zaawansowanych narciarzy, którzy lubią adrenalinę. Sprawdźcie dlaczego!

Eksperci Europejskiego Centrum Konsumenckiego przebadali 200 europejskich kurortów narciarskich. Wyniki badań nie są przychylne molochom (czyli takim, które mają powyżej 200 km). Według raportu „Ośrodki Narciarskie w Europie ” właśnie one mają najdroższą ofertę. Może nie jest to informacja bardzo zaskakująca, ale powinna dać do myślenia. Szczególnie rodzinom z dziećmi, które od długich zjazdów bardziej potrzebują dobrej szkółki narciarskiej i sensownego karnetu rodzinnego. A wszystko kosztuje. Rozpiętość cen jest ogromna. Dla porównania najniższa opłata za karnet rodzinny to 136 euro w ośrodku Sport Area Kliny , za to w szwajcarskim Saas Fee aż 896 euro. Różnica sięga więc prawie 700 proc.! Dlatego przed wyjazdem warto dobrze się zastanowić, czego tak naprawdę od wypadu na narty oczekujemy. Ekstremalnych wrażeń, odpoczynku na łonie natury, fajnych imprez czy rodzinnych wakacji?

Z takim właśnie zamysłem powstał ten ranking. Opisujemy w nim 30 najlepszych ośrodków narciarskich, dzieląc je na sześć różnych kategorii. Najbardziej ekstremalne skierowane są dla osób lubiących adrenalinę w każdej postaci. Rekreacyjne „top 5”  powstało z myślą o tych, którzy podczas wyjazdów narciarskich stawiają na piękne widoki lub ciekawą ofertę kulturalną miejsca. Specjalnie dla podróżników uwzględniliśmy niebanalne kierunki na narty. Imprezowe hity są dla tych którzy równie mocno cenią sobie ski i apres-ski. Najlepsze miejsca rodzinne gwarantują, że zarówno dzieci, jak i dorośli wrócą do domu zadowoleni. I wreszcie zestawienie ośrodków narciarskich, gdzie dbają o naszą kieszeń. Pomyślane specjalnie dla tych, którzy pragną maksymalnych doznań za minimalny budżet. Ranking Travelera to 30 narciarskich hitów szytych na miarę. Bo my bardziej niż na modzie znamy się na narciarskich stokach.

RANKING 3O NAJLEPSZYCH MIEJSC NA NARTY 2012

Szybciej się nie da

Najbardziej strome trasy zjazdowe PORTILLO CHILE

To właśnie tu pierwszy raz w historii przełamano barierę 200 km/h w zjeździe na nartach. Z taką prędkością po śniegu sunął Michel Prufer w 1987 r. ze słynnej, zabójczo stromej trasy Roca Jack. Ale to niejedyne miejsce w Portillo dla narciarzy o mocnych nerwach. Dobrze wiedzą o tym trenerzy m.in. austriackich, kanadyjskich i amerykańskich drużyn narciarskich, które przybywają tu na zgrupowania przed igrzyskami olimpijskimi. Dlatego jeżeli przyjedziesz  poszaleć w Portillo, to masz duże szanse, że spotkasz którąś ze sław narciarstwa. Szczególnie że wszyscy goście kurortu mieszkają w jedynym ośrodku, czyli w Hotelu Portillo, który maksymalnie mieści 450 gości. Można tu zapomnieć o kolejkach do wyciągów i tłoku na trasach. Ale nie o zabraniu ze sobą kasku. Ponieważ tutejsze trasy mogą sprawić, że i ty pobijesz swój rekord prędkości. SKIPASS + NOCLEG: Ośrodek Portillo oferuje wyłącznie połączone karnety z noclegiem na górze, koszt 7-dniowego pobytu to 900 do 2600 dol. DOJAZD: Lot do Santiago ok. 3,5 tys. zł, stąd zabierze cię transport z Hotelu Portillo (ok. 2–3 godz. drogi). www.skiportillo.cl

Legalnie poza szlakiem

Profesjonalny freeride HEILIGENBLUT/AUSTRIA

Szusowanie poza trasami z widokiem na najwyższy szczyt Austrii? Jest to możliwe w Heiligenblut, niewielkiej miejscowości położonej u podnóża Grossglocknera (3798 m) w Wysokich Taurach. Ten znany ośrodek oferuje stoki przede wszystkim doświadczonym narciarzom, w tym miłośnikom freeride’u. Z 55 km tras aż 40 km to średnio trudne, 6 km to trudne i tylko 9 km łatwe (freeride’owcy mają do dyspozycji ok. 25 ha ośnieżonych zboczy). Większość tras wytyczono na stokach góry Schareck (2604 m), wjeżdża na nią panoramiczna gondola Grossglockner Panoramabahn długości 1200 m. Warto wiedzieć, że to właśnie w Heiligenblut odbędą się, już po raz drugi, zawody Polish Freeride Open (8–10 marca 2012 r.).  SKIPASS: 6 dni: 182 euro, dzieci do 10 lat:  za darmo pod opieką rodzica, studenci i młodzież – 145,5 euro. www.heiligenblut.at NOCLEG: Landhaus Glocknertraum: 60–70 euro/dzień /apartament 2–7 os.; www.glocknertraum.at

Off-piste

Najlepsza góra na zjazdy poza trasą La Grave La Meije/Francja

Położone blisko popularnego ośrodka Les 2 Alpes la grave zachowało swój tradycyjny charakter. dlatego w przeciwieństwie do większości francuskich wiosek narciarskich nie znajdziesz tu drewnianych chat, tylko urokliwe domy z kamienia. Wydają się na swój sposób symboliczne, bo żeby jeździć w la grave, trzeba być twardym jak skała. gondolką można wyjechać na wysokość 3200 m n.p.m. Ze szczytu wytyczone są tylko dwie trasy. ale wcale nie trzeba nimi podążyć! gdzie jedziesz zależy od twojej wyobraźni. możesz wszystko, jeżeli tylko twoje umiejętności cię nie ograniczają. nie musisz też obawiać się patroli. Tutaj jazda poza trasą jest dozwolona. Oczywiście na własną odpowiedzialność. Skipass: jednodniowy karnet kosztuje 40 euro za 1 dzień, 6-dniowy 210 euro.  Są specjalne zniżki dla studentów.  www.la-grave.com  Nocleg: Położony w centrum wioski Hotel Castillan, cena za dwójkę 40–66 euro. castillan.pagesperso-orange.fr

Szaleństwo na miękko

Najlepsza jazda na puchu Niseko/Japonia

Rzadko który ośrodek narciarski może gwarantować jazdę w idealnym puchu. Tym wyjątkiem potwierdzającym regułę jest Niseko, na wyspie Hokkaido. idealnego, sypkiego śniegu jest tu tyle, że wynagradza to brak ekstremalnych stromizn czy wysokości, jakie są choćby w alpach. Za to można wyszaleć się w świeżym śniegu. nawet nocą na oświetlonych trasach. Skipass: 6 dni: 295 euro. Za 1 dzień jazdy po puchu z przewodnikiem trzeba zapłacić ok. 65 euro www.niseko.ne.jp/en nOcLeG: Black diamond lodge. Cena pokoju 2-os w sezonie (24.12–26.02)  ok. 130 euro. www.bdlodge.com

Helikopterem

Najlepsze Heliski Valdez /  Alaska, USA

Kultowe miejsce dla narciarzy, którym nie wystarczają wyciągi i przygotowane trasy. Pewnie dlatego właśnie tu odbywają się mistrzostwa świata w ekstremalnej jeździe na nartach. Zjazdy po ścianach o długości prawie 2 km i niebezpieczne skały to tylko przedsmak dla tych, którzy zdecydują się na tę przygodę. Skipas + nocleg: Za tygodniowy pobyt  z wyżywieniem i noclegiem trzeba liczyć ok. 7 tys. dol. (w tym 6 zjazdów dziennie).  www.alaskahelicopterskiing.com

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Zjazd

    Zjazd

    Uwielbiam ekstremalną jazdę po płaskim. I mam swój własny styl.

  • Artykuł

    Elbrus. Zjazd z najwyższego szczytu Kaukazu. I Europy

    Elbrus. Zjazd z najwyższego szczytu Kaukazu. I Europy

    Bystra! – kierowca szarpie mnie za rękaw. Transport czeka. Zapatrzyłam się na majaczącą w dali białą górę. Niech inni się kłócą, dla mnie Elbrus to najwyższy szczyt Europy. I to z niego będę zjeżdżać na nartach.

  • Artykuł

    Ski-touring - adrenalina bez karnetu

    Ski-touring - adrenalina bez karnetu

    Ile razy, stojąc u podnóża stoku w długiej kolejce, zastanawiałeś się, czy w ogóle kupować karnet? Rozwiązanie dylematu jest proste – wybierz ski-toury. Podpowiadamy, jak zacząć przygodę.

  • Artykuł

    Oswoić zimę - narty w Polsce i u sąsiadów

    Oswoić zimę - narty w Polsce i u sąsiadów

    13 sposobów na narty w Polsce i u sąsiadów.

  • Artykuł

    Narty - gdzie warto jechać

    Narty - gdzie warto jechać

    Zbliżają się ferie zimowe. Wielu z nas ma już swoje ulubione miejsca, do których wraca co roku. Inni jeszcze szukają ciekawych ofert. Z chęcią wskażemy Wam miejsca w Europie, do których warto jechać na zimowe szaleństwa.

  • Artykuł

    Trasy narciarskie

    Trasy narciarskie

    Biegać na nartach można wszędzie: po śniegu w mazowieckich lasach, na Roztoczu, w dolinach Beskidu Niskiego czy we włoskich dolomitach

Dodaj komentarz

Autor

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się