Lizbona w 48 godzin

15 listopad 2009
Lizbona w 48 godzin

Zagubiona na krańcach Europy żyje rytmem fado i tęsknotą za dawną świetnością.

1. Dzień


Lizbona przytulona do siedmiu wzgórz: Alfama, Graca, Bairro Alto, Rato, Mouraria, Sao Sebastiao i Lapa zachęca do pieszych wędrówek. Wszystkie historyczne dzielnice, oprócz Balém, leżą obok siebie w centrum. Miasto odbudowane po trzęsieniu ziemi z 1755 r. zachwyca klasycystyczną architekturą. Olśniewające pałace i kościoły świadczą o dostojności, a brukowane strome uliczki dodają mu uroku. Najbardziej charakterystycznym elementem stolicy Portugalii są żółte tramwaje. Podczas jazdy można podziwiać staroświeckie wyposażenie wagoników lub rozmawiać z przechodniami. Nie trzeba znać portugalskiego, by nawiązać kontakt. Uśmiech doskonale zastępuje słowa. Lizbończycy żyją na luzie. Tu każdy ma czas na poranną kawę i rozmowę z kelnerem przy barze.

1. Wieża Belém


Zwiedzanie Lizbony rozpoczynamy w miejscu, z którego słynny portugalski podróżnik, Vasco da Gama, wypłynął do Indii. Z centrum miasta (przystanek przy porcie rzecznym Cais do Sodré ) dojedziemy tu tramwajem nr 15.

Wieża Belém wzniesiona blisko ujścia rzeki Tag do Atlantyku jest jedną z wizytówek Lizbony. Powstała na początku XVI w., by chronić miasto przed korsarzami. Po ataku Hiszpanów w 1580 r. została zamieniona w więzienie, potem pełniła funkcję posterunku celnego i latarni morskiej. W XIX w. w jej lochach przetrzymywano gen. Józefa Bema, któremu nie powiodła się misja stworzenia legionu polskiego.

Budowla będąca arcydziełem gotyku wyróżnia się mauretańskimi wieżyczkami strażniczymi i weneckimi loggiami. W grubych murach ozdobionych blankami w kształcie tarcz widnieje 17 otworów strzelniczych. Przez okno na pierwszym piętrze widać kamienną rzeźbę nosorożca wyobrażającą bestię.

2. Pomnik odkrywców i hieronimici


Avenida de Brasília prowadzi nas do Padrao dos Descobrimentos – pomnika odkrywców wybudowanego w 500. rocznicę urodzin Henryka Żeglarza, władcy popierającego wyprawy zamorskie. Na monumencie w kształcie dziobu okrętu widnieją posągi najwybitniejszych Portugalczyków epoki odkryć geograficznych, m.in. Manuela I, Vasco da Gamy, Alvaresa, Magellana.

Naprzeciw pomnika, przy placu Praça do Imperio, stoi XVI-wieczny klasztor Hieronimitów. Wzniesiono go na miejscu pustelni, w której ostatnią noc przed wyprawą do Indii spędził Vasco da Gama. Budowla była symbolem potęgi Portugalii oraz siedzibą mnichów z zakonu św. Hieronima opiekujących się podróżnikami wyruszającymi na dalekie wojaże. W murach z białego kamienia reprezentujących styl gotycko- -manueliński spoczywają królowie i poeci, tutaj też znajduje się pusty sarkofag Vasco da Gamy. Zachwyt budzą krużganki ze smukłymi kolumnami pokrytymi rzeźbionymi morskimi motywami. W refektarzu z kolei wzrok przykuwają XVIII-wieczne kafelki azulejos ilustrujące żywot św. Józefa. Po zwiedzaniu warto wstąpić do cukierni (Rua de Belém 88–92) oferującej najlepsze w mieście ciasteczka budyniowe zwane pastéis de Bélem.

3. Asílica da Estrela


Tramwaje nr 25 i 28 dowiozą nas do królującej na zachodnim wzgórzu Basílica da Estrela. Lizbończycy lubią tę XVIII-wieczną świątynię, bo przypomina im o latach świetności Portugalii. Za białą fasadą obramowaną bliźniaczymi wieżami kryje się ogromne barokowe wnętrze z sześcioma bocznymi kaplicami. Złote elementy wystroju doskonale komponują się z różowym, szarym i kremowym marmurem. W Sala do Presépio znajduje się szopka betlejemska wykonana z korka i terakoty przez Machado do Castro – historię biblijną odtwarza ponad 500 postaci. Z kopuły bazyliki roztacza się piękna panorama stolicy (wejście na szczyt w środy i piątki w godz. 14.00–17.00) . Naprzeciw kościoła rozpościera się zaciszny park Jardim da Estrela, ulubione miejsce wypoczynku starszych lizbończyków.

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2011-05-31 12:49

    Ja po raz kolejny wróciłem do Lizbony i przysięgam sobie, że nei po raz ostatni. Tym razem zaprzyjaźniony z miejscowym literatem zwiedziałem miasto "śladami portugalskich pisarzy", wystarczy przecież wspomnieć książki Saramago. Miasto ma jednak urok, o którym trudno mówić, trudno nawet oddać go na zdjęciach, bo wielu z naszych rodaków dostrzega na pierwszym planie naruszone zębem czasu azulejos, zamiast wejść i dać się zaczarować. http://wiecejmumu.blogspot.com/2011/05/lisbon-diary-part-2.html

  • Do moderacji
    2011-01-15 12:10

    Miasto absolutnie wciągające.. spędziłem w nim dobrych parę lat mojego życia. Opis bardzo rzeczowy - konkluzja jedna - 2 dni to stanowczo zbyt mało ... :)

  • Do moderacji
    2010-03-29 18:59

    Też byłem zachwycony tym miastem

  • Do moderacji
    2010-02-24 19:06

    ciekawie napisane. pojechać ale na dłużej :) pozdrawiam

  • Do moderacji
    2009-11-20 22:24

    48 godzin to mało. Byłem o kilka dni dłużej i też było za mało. I mam wrażenie, że całe życie tam to też byłoby za mało.

  • Do moderacji
    2009-11-16 14:34

    Dzień dobry. Wspomnienie ( powracające). -Gdybym miał dwa bilety do dowolnej stolicy Europy, dokąd byś chciała polecieć na 2-3 dni- zaczepiam pytaniem Żonę. Wiem dokąd sam bym chciał. Słyszę Lizbona w odpowiedzi. Jestem trafiony i wyłączony z codzienności na kilka godzin.

  • Do moderacji
    2009-11-16 14:31

    Dzień dobry. Wspomnienie ( powracające). -Gdybym miał dwa bilety do dowolnej stolicy Europy, dokąd byś chciała polecieć na 2-3 dni- zaczepiam pytaniem Żonę. Wiem dokąd sam bym chciał. Słyszę Lizbona w odpowiedzi. Jestem trafiony i wyłączony z codzienności na kilka godzin.

Autor

Ostatnio czytali

  • GrzegorzN
  • Andrej23
  • anusiapc
  • owink
  • sKahllan
  • tomaszw
  • gilmo
  • Eathan
  • gaga
  • mekmek
  • rusanka
  • Al Ghouti
  • xKuba92x
  • lysyk
  • monika p
  • inek91
  • orzeł

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się