Lizbona - informacje praktyczneZdjęcie Shutterstock

Krótki przewodnik dla pragnących poznać smak prawdziwej Portugalii.



  • Liczba mieszkańców: 2,6 mln.
  • Waluta: euro, 1 euro = ok. 4,5 zł.




  • Przez cały rok, ale między grudniem a marcem zdarzają się obfite deszcze, co może przeszkadzać w zwiedzaniu.




  • Samolotem: najtaniej z Warszawy do Lizbony doleci się portugalskimi liniami TAP – najtańszy bilet kosztuje 720 zł w obie strony. Warto rozważyć ofertę LOT – najtańszy bilet powrotny kosztuje 870 zł. Mieszkańcom zachodniej Polski opłaca się podróż z Berlina liniami easyJet (w jedną stronę od 60 euro); www.flytap.com www.lot.com www.easyjet.com




  • 4 dni w Lizbonie – uczestnicy sami ustalają program zwiedzania. Cena: od 2 043 zł, w tym: przelot, śniadania i zakwaterowanie w hotelu***; www.travelplanet.pl
  • Lizbona samolotem – 4 dni, zwiedzanie m.in.: Starego Miasta, Alfamy, klasztoru Hieronimitów, wzgórza pałacowego św. Jerzego, wieży Belém, mostu Vasco da Gama, oceanarium. Koszt ok. 2 600 zł; www.iwatour.pl
  • Turim Lisboa – 3 dni, zwiedzanie miasta na własną rękę. Koszt 2 104 zł, w tym: przelot, noclegi, śniadania; www.portugalia.com.pl




  • Metro – cztery linie, bilet jednorazowy kosztuje 1,10 euro; www.metrolisboa.pt
  • Autobusy – dwa rodzaje: duże z trzycyfrowymi numerami i busy z dwucyfrowymi. Gdy chcemy wsiąść, musimy skinąć na kierowcę ręką. Aby wysiąść, koniecznie trzeba wcisnąć STOP.
  • Tramwaje – staromodne nr 28, 12 i 25 kursują po Starym Mieście, nr 18 jeździ do Belém, a nowoczesny nr 15 z Cais do Sodré do Algés; bilet: 1,4 euro.
  • Kolejka linowa – pozwala przemieszczać się z Baixy do Biarro Alto; bilet: 1,4 euro.




  • Hostele i schroniska oferują nocleg w dormitorium za 12 euro. Większość znajduje się w centrum miasta, skąd wszędzie dojdziemy na piechotę. Warte polecenia: Alfama Patio Hostel, Lisbon Amazing Hostel, Rossio Hostel.
  • Hotel Métropole **** – dwójka ze śniadaniem 90 euro.




  • Na lunch (w godz. 12.00–15.00) warto pójść do lokali typu casa de pasto lub tasca, serwujących tradycyjne trzydaniowe posiłki, lub marisqueiras specjalizujących się w rybach i owocach morza czy churrasqueiras, gdzie zjemy kurczaka albo sardynki z rusztu. W knajpkach przy bocznych uliczkach za lunch zapłacimy 5 euro.
  • Kawa to wydatek 1–4 euro. Piwo (0,5 l) w cervejarias (piwiarni) kosztuje od 1,5 euro. Za dużą kanapkę z suszonym dorszem zapłacimy 1–2 euro.




  • Najkorzystniej jest kupić kartę lizbońską. Upoważnia do przejazdów autobusami, tramwajami, kolejką i metrem oraz do bezpłatnego (klasztor Hieronimitów, wieża Belém, Basílica da Estrela) lub znacznie tańszego (30 proc. zniżki: Pomnik Odkrywców, zamek św. Jerzego, Muzeum Fado; 15 proc. zniżki: oceanarium) wstępu do atrakcji turystycznych. Jednodniowa kosztuje 16 euro, 2-dniowa 27 euro, 3-dniowa 33,50 euro.
  • Najładniejsze kafelki (azulejos) oferuje sklep Viuva Lamego przy Largo do Intendente25. Cena za sztukę: od 10 euro.
  • Porto kosztuje od 30 euro za butelkę. Wszystkie gatunki kupimy na parterze Centro Cultural de Belém przy Rua Bartolomeu Dias.




  • Ambasada RP w Lizbonie, Av. das Descobertas 2, 1400-092 Lisbon, tel. (00-351) 213 012 350, 213 041 410, 213 014 200; www.lizbona.polemb.net




  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2011-05-31 12:50

    Ja po raz kolejny wróciłem do Lizbony i przysięgam sobie, że nei po raz ostatni. Tym razem zaprzyjaźniony z miejscowym literatem zwiedziałem miasto "śladami portugalskich pisarzy", wystarczy przecież wspomnieć książki Saramago. Miasto ma jednak urok, o którym trudno mówić, trudno nawet oddać go na zdjęciach, bo wielu z naszych rodaków dostrzega na pierwszym planie naruszone zębem czasu azulejos, zamiast wejść i dać się zaczarować. http://wiecejmumu.blogspot.com/2011/05/lisbon-diary-part-2.html

  • Do moderacji
    2010-01-27 07:09

    Dzień dobry. Przepraszam, iż znowu ja. na marginesie : Nie przepadam za przewodnikami, które chcą być tak precyzyjne- ceny hoteli, coli, rozkłady jazdy..."Sieczka informacyjna" . Makabra !!!

  • Gość Gość
    Do moderacji
    2010-01-22 12:35

    "Porto kosztuje od 30 euro za butelkę." Dobry zart. Od 10 euro to mozna juz na lotnisku w Lizbonie kupic, nie mowiac juz o samym Porto, gdzie w winiarniach mozna kupic butelke za 7-8 euro, a w sklepie po 5-6. Mowa tu o gatunkach white, ruby czy tawny, wiek 3 lata.

  • Do moderacji
    2010-01-19 15:59

    Dzień dobry. Euro już, już za niewiele ponad 4 zł, a tu takie drogie... Akurat do mojej europejskiej stolicy nr 1. Ciekawe, kto mnie nie lubi ? Lizbonę i tak kocham.

Ostatnio czytali

  • andrzej
  • Henry
  • owink
  • gilmo
  • Nibelung
  • gaga
  • zabajana
  • MagdalenaSz
  • dkglobetrot
  • Kiki
  • aga_wawa
  • wucoff

Czytali także

Aktualności

Blogi NG

  • LosWiaheros

    Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...

  • LosWiaheros

    Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się