Pierwsza edycja karnawału w Lagos, w Nigerii, odbyła się dopiero rok temu. Na szczęście odniosła ogromny sukces, więc w 2011 możemy liczyć na reedycję.
Te kostiumy mogłyby zainspirować projektantów haute couture! Mocne kolory, maski, pióra i nietypowe materiały tworzyły efekt bajkowy i ekscentryczny. Wiele inspiracji pochodzi z folkowych opowieści przekazywanych w Nigerii z pokolenia na pokolenie. W zeszłym roku pokazano tu aż 93 tys. kostiumów. Wszystkie projektowane i robione są przez Nigeryjczyków. To dlatego, że karnawał w Lagos, oprócz rozrywkowego, ma też cel społeczny: stworzyć nowe miejsca pracy, złamać stereotyp niebezpiecznego miasta, w którym niewiele się dzieje.
Na ulicach miasta świętowali nie tylko mieszkańcy Lagos, ale przybysze z całej Nigerii i krajów sąsiednich. Do tego stopnia, że ulice stały się zupełnie nieprzejezdne, a wyspa Lagos zamieniła się w ogromną, barwną imprezę. W czasie trzydniowego ipmrezowania odbył się konkurs piękności, karnawał dla dzieci, no i główna parada zespołów muzycznych i grup tanecznych.
W tym roku (23–25 kwietnia) ma być podobnie. Główne parady zaczynają się i kończą na placu Tafawa Balewa i przechodzą przez trzy wyspy: Lagos, Ikoyi i Victorię. W karnawale biorą udział całe, często wielopokoleniowe rodziny. To możliwe, gdyż termin jest dla wszystkich dogodny: weekend wielkanocny.
Tę zabawę można szczególnie polecić tym, którzy lubią zabawę, ale niekoniecznie tłumy turystów, tym, którzy lubią przełamywać stereotypy i poznawać kultury świata od środka, albo tym, którzy czuli niedosyt po marcowych szaleństwach i w kwietniu chcą urządzić sobie karnawałowe poprawiny.
Dojazd: samolotem KLM ok. 3 tys. zł (w obie strony).
Waluta: naira (NGN), 1000 NGN = 6,5 USD.
Kiedy przyjechać: najlepiej na cały okres świąt wielkanocnych, sam karnawał odbędzie się w dniach 23–25 kwietnia.
Warto wiedzieć: Lagos znane jest z rozwiniętego rynku filmowego. Zdarza się, że Europejczycy dostają na ulicy propozycje zagrania paru scen w filmie.
Uważaj! W trakcie karnawału na ulicach jest sporo policji, ale trzeba pamiętać, że w Nigerii zdarzają się zamieszki antychrześcijańskie.

Precz z gablotami! Precz z nudnymi pogadankami o historii! T...

Londyn od razu cię przytula i szepcze do ucha – czuj się, ja...

W Rudawach Janowickich powiedzenie "podobne jak dwie krople ...

Gdy Pan Bóg zobaczył piaszczystą równinę postanowił, że musi...

Żadnych zahamowań! Jazz miesza się z bluesem, a dziewczyny za sznur korali pokazują nagie biusty.

Bum, bum! Tra, ta, ta! Poprzebierani muzycy ruszają ulicami Bazylei, dmąc w trąby i waląc w werble. Tak zaczyna się tu... Wielki Post.

W bikini czy w słomie, tańcząc czy strasząc? Oblicza karnawału zmieniają się wprost proporcjonalnie do szerokości geograficznej. Jest jednak wspólny mianownik: szalona zabawa do upadłego, głośna muzyka i brak miejsc hotelowych (dlatego rezerwuj już teraz!). Przed nami jeden z najdłuższych karnawałów. Oto imprezowy rozkład jazdy na najbliższe tygodnie!
Tłumaczka angielskiego, maratonka, miłośniczka gór, wierna kinomanka (także filmów Nollywood, który widziała kilkanaście). Zwiedziła ponad 50 krajów i ciągle jej mało. W Afryce zakochała się od pierwszego spojrzenia. Mocno kibicuje Izu, którego poznała osobiście, a także innym reżyserom z Nigerii.
Tegoroczna, trzecia już, edycja BRAVE KIDS – międzynarodowego programu edukacyjnego - odbędzie się w dniach 20 czerwca - 3 li...
Bezcenna kolekcja makiet tańców ludowych z 1937 roku, prezentowana na wystawie Sztuka, balet etnografia nie ma równego sobie ...
Już po raz trzeci w ramach Festiwalu „Dźwięki Północy” odbędą się warsztaty muzyki tradycyjnej – taneczne i instrumentalne. U...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.