Enoturystyka święci triumfy. Podróże do winnic, degustacja szlachetnych trunków i miejscowych specjałów kulinarnych stają się coraz bardziej modne. Oto słynne regiony winiarskie, których nie można pominąć.
Do Dijon najlepiej dotrzeć z Paryża pociągiem TGV. Można też lecieć z Polski samolotem do Lyonu. Trasa samochodem wiedzie przez Drezno, Norymbergę i Strasburg. Burgundia to duży kawał Francji. Są tu setki apelacji (to rejony, gdzie obowiązują ścisłe zasady uprawy winorośli i produkcji wina) oraz podregionów winiarskich. Najsłynniejszy, w którym powstają wzorcowe wina z chardonnay (białe) i pinot noir (czerwone), zwie się Côte d’Or i ciągnie się od południowych przedmieść Dijon aż do miasta.Chagny. Mało skomplikowana trasa biegnie równolegle do autostrady A311 drogą krajową N74, bodaj najbardziej znaną szosą winiarską w Europie. Północ regionu, tzw. Côte de Nuits, to królestwo win czerwonych. Nazwy mijanych wsi: Gevrey-Chambertin, Morey-St-Denis, Chambolle-Musigny, Vougeot ze słynnym zamkiem pośrodku winnicy (tu odbywają się legendarne kolacje winiarskiego bractwa), wreszcie Vosne-Romanée (na jego obrzeżach leży najsłynniejsza winnica świata – La Romanée-Conti) – wszystkie budzą dreszcz emocji wśród winomanów. Wielkie pinot noir noszą bowiem ich imię.
Warto przejść się drogą biegnącą powyżej wsi, przez środek winnic. Widok jest imponujący.Tuż obok leży Beaune pełne restauracji, winiarskich sklepów i kilometrów piwnic kryjących beczki i butelki z burgundami. Symbolem miasta jest kolorowy dach Hôtel-Dieu, XV-wiecznego hospicjum, w którym co roku odbywają się aukcje wina. Na południe od Beaune pinot noir oddaje pałe-czkę chardonnay. Najlepiej sączy się je w leniwym Meursault.Wina z Côte d’OrW teorii wszystko jest proste. Białe wina powstają z chardonnay, czerwone z pinot noir. Jednak w praktyce to bodaj najbardziej skomplikowany region winiarski na świecie. Z jednej strony budowa geologiczna „złotego stoku” sprawia, że wystarczy niekiedy przejść kilkanaście metrów, przeskoczyć kamienny murek dzielący dwie parcele, by znaleźć się w innym świecie. Z drugiej, pojedyncze winnice mają często nawet kilkudziesięciu właścicieli. Ich poziom nie jest jednak równy. Dlatego naczelna zasada, jaką należy się kierować w Burgundii, brzmi: najpierw próbuj, później kupuj. Warto też pamiętać, że więcej tu znaczy marka producenta niż najbardziej nawet znana nazwa cru (czyli winnicy o wyjątkowych cechach, która co roku daje znakomite wina).Kuchnia Przystawką obowiązkową są les oufs meurettes – jajka w koszulkach w winnym sosie. Inne specjalności, znane też poza Francją, to ślimaki po burgundzku, coq au vin (kogut w winie) i wołowina po burgundzku. Spróbujcie także serów: époisses, aisy cendré, montrachet czy charolais.
Skrzynka win, które warto przywieźć:
Najbliższe lotniska są w Paryżu (ok. 100 km). Samochodem najłatwiej dotrzeć przez Drezno, Frankfurt n. Menem, Saarbrücken i Metz.
Warto porzucić przepych Reims i Épernay i ruszyć szlakiem winnic grand cru. Wiedzie on wokół Montagne de Reims, zalesionego masywu leżącego między tymi miastami. Wąska D26 meandruje przez legendarne wioski Szampanii: Verzenay, Verzy, Ambonnay i Bouzy, by doprowadzić do Ay, gdzie siedzibę ma Bollinger znany z filmów o agencie 007. Po przekroczeniu rzeki Marny szlak wiedzie na południe (D10 i D9) wzdłuż Côte de Blancs, gdzie uprawia się głównie chardonnay. Cramant, Avize, Oger, Le Mes-nil-sur-Oger to sielskie wioski, w których warto się zatrzymać na kieliszek szampana. W Le Mesnil trzeba zobaczyć najsłynniejszą winnicę Szampanii – leżącą w środku wioski Clos du Mesnil. Należy do Kruga. Trasa kończy się w Vertus, gdzie siedzibę ma jeden z najbardziej znanych małych producentów szampana, Larmandier-Bernier.

Bystra! – kierowca szarpie mnie za rękaw. Transport czeka. Z...

Słyszeliście o ski bums? To narciarscy włóczędzy. Kręcą się ...

Do 27 marca 2012 r. możesz głosować za pomocą SMS na najwybi...

Reklamy ośrodków narciarskich przypominają czasem te proszkó...
Redaktor Travelera. Pierwsza wyprawa na wschód i pierwsze zetknięcie z buddyzmem zrobiły na niej duże wrażenie.

Capri to królewna olśniewającej urody, strojna, bogata, dumn...

Wypoczynek z widokiem na Połoniny.

Miliony lat temu Madagaskar oderwał się od Afryki, stając si...

Była odwiedzana już przed drugą wojną światową, ale to amery...
Już 15 marca w siedmiu największych miastach Polski rusza 12. edycja Tygodnia Kina Hiszpańskiego, imprezy od lat pokazującej ...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.