Położone na wysokości ok. 2 000 m n.p.m. miasto przyciąga wspaniałą hiszpańską architekturą z końca epoki kolonialnej.
Leżące w środkowym Meksyku miasteczko, a szczególnie jego środkowa część, to labirynt malowniczych ryneczków i wąskich, krętych uliczek biegnących między kolorowymi domami. Spacerując po nim, należy odłożyć mapę i zgubić się. Zresztą mapa spełnia swoje zadanie tylko w niewielkim stopniu – nigdy nie wiadomo, kiedy wijące się jak piskorz alejki znikną pod ziemią. Pod miastem znajduje się bowiem sieć tuneli, którymi pierwotnie płynęła rzeka Guanajuato. Po latach powodzi wybudowano na niej tamę, a tunele wykorzystano do ruchu samochodowego. Wygięte w łagodny łuk, początkowo sprawiają wrażenie mrocznych i tajemniczych. Palą się tam elektryczne latarnie, których pomarańczowe światło ślizga się po wybrukowanych jezdniach i obłożonych kamieniem ścianach.
Guanajuato to także urocze zaułki i towarzyszące im legendy. Jedna z nich mówi, że para kochanków spotykała się potajemnie na niemal stykających się balkonach w naprzeciwległych budynkach, i ukradkiem wymieniała czułe pocałunki. Pewnego dnia zobaczył to ojciec dziewczyny i historia miejscowych Romeo i Julii skończyła się tragicznie. Dziś zakochani zwiedzający Guanajuato muszą w zaułku (zwanym dziś Zaułkiem Pocałunku) stanąć na trzecim schodku pod wspomnianymi balkonami i gorąco się pocałować. Ma to im zapewnić siedem lat szczęścia.
Guanajuato to jedno z najpiękniejszych miast Meksyku. Figuruje na liście UNESCO i rozkochuje w sobie wszystkich przyjezdnych bez wyjątku. Zostało założone przez złaknionych fortuny osadników, których w XVI w. zwabiły tu bogate złoża srebra i złota.
Spacer warto zacząć od pomnika bohatera miasta El Pípila, uczestnika walk o niepodległość Meksyku na początku XIX w. Stamtąd roztacza się malownicza panorama i łatwo zobaczyć główne atrakcje. Ogromna czerwona kopuła obok Bazyliki Naszej Pani to Teatr Juareza, zaś duży biały budynek należy do uniwersytetu. Ale miasta nie wystarczy podziwiać z góry. Warto wybrać się np. do muzeum mumii. Wiek temu mieszkańcy Guanajuato odkryli, że na ich cmentarzu ziemia balsamuje ciała. I tak amatorzy dreszczyku mogą dziś podziwiać kolekcję ponad stu mumii.
Gdy się zmęczymy umyślnym gubieniem, znajdziemy odpoczynek w kawiarence pod gołym niebem lub na rynku, gdzie kupimy kukurydzę i słodycze. I zapragniemy powrócić tu jeszcze raz.
![]()

Precz z gablotami! Precz z nudnymi pogadankami o historii! T...

Londyn od razu cię przytula i szepcze do ucha – czuj się, ja...

W Rudawach Janowickich powiedzenie "podobne jak dwie krople ...

Gdy Pan Bóg zobaczył piaszczystą równinę postanowił, że musi...
To miasteczko ma swój urok i czar :)
Tegoroczna, trzecia już, edycja BRAVE KIDS – międzynarodowego programu edukacyjnego - odbędzie się w dniach 20 czerwca - 3 li...
Bezcenna kolekcja makiet tańców ludowych z 1937 roku, prezentowana na wystawie Sztuka, balet etnografia nie ma równego sobie ...
Już po raz trzeci w ramach Festiwalu „Dźwięki Północy” odbędą się warsztaty muzyki tradycyjnej – taneczne i instrumentalne. U...
Mieszkańców Śląska i wszystkich odwiedzających ten region w przyszły weekend, serdecznie zapraszamy do odwiedzenia w tym terminie Muzeum w Gliwicach....
Przepraszam za wszystkie złe myśli. Szczególnie po akcji z kostkami lodu, Tajowie nie byli najbardziej uśmiechniętym narodem w moich oczach. Kraj ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.