Dubrownik

17 czerwiec 2010

9. Wyspa Lokrum

Rejs na Lokrum ze starego portu zajmuje kilka minut. Tylko niewielka cieśnina Lokrumski Prolaz oddziela wyspę od stałego lądu. W najwyższym punkcie Lokrum – na wzgórzu Portocˇ – rozpościera się fort wzniesiony przez Francuzów w 1806 r. A na stokach – zabudowania dawnego benedyktyńskiego opactwa, przekształconego w pałac przez Maksymiliana Habsburga. W odrestaurowanym obiekcie urządzono stylową restaurację o wdzięcznej nazwie Rajski Ogród. Zjemy tu smaczny obiad, zwłaszcza jeśli zamówimy specjalność lokalu – sałatkę z ośmiornicy (salata od hobotnice) albo z owoców morza (salata od plodova mora). Pałac, a wcześniej opactwo, stoi w sercu pięknego ogrodu botanicznego. Interesująco prezentuje się stąd miasto przytulone do skalistego brzegu, u stóp wzgórza Šrd. Rajski krajobraz wyspy kontrastuje z mrocznymi legendami, według których benedyktyni, skazani na opuszczenie wyspy, okrążyli trzykrotnie opactwo, rzucając przekleństwa na przyszłych właścicieli Lokrum.

10. Miejskie plaże

Wracamy z rejsu na Lokrum i spacerujemy nabrzeżem przez marinę na najbliższą z plaż – Banje. Rozciąga się tuż za bramą Plocče, w pobliżu luksusowych hoteli Exelsior, Argentina i Villa Orsulla. Wieczorami do działającego tu nocnego klubu Eastwest Beach ściągają fani tanecznych rytmów. Spacerując dalej wzdłuż wybrzeża, trafimy na piaszczysto-kamienistą plażę św. Jakuba, z której można podziwiać zarówno miasto, jak i wyspę Lokrum. Plaże Dubrownika są niewielkie i na ogół kamieniste. Najbardziej oryginalne rozciągają się przy umocnieniach (Buža) oraz u stóp cytadeli, na cyplu Lovrijenac.

11. Pod filarami

Z plaży udajemy się na Stare Miasto, w okolice pałacu Sponza. Pod filarami tej budowli odbywają się (w sezonie codziennie) spontaniczne koncerty grup śpiewaków, zwanych klapa. W odróżnieniu od innych ludowych zespołów wykonują muzykę oryginalną, niczym portugalskie fado, choć nie tak znaną. Wywodzi się ona z chóralnego śpiewu cerkiewnego a capella. W pieśniach pobrzmiewają wątki miłosne, patriotyczne i wyrażające tęsknotę za morzem. Zwykle śpiewa je dwóch tenorów, baryton i bas, czasem przy akompaniamencie gitary, mandoliny, harmonii czy skrzypiec. Coraz częściej słychać też kobiece głosy.

Wycieczki za miasto

Góra Šrd – wzbija się w niebo niecałe 2 km od Dubrownika. Na jej szczycie (412 m) znajduje się zrujnowana stacja przekaźnika telewizyjnego, z której roztacza się zachwycająca panorama miasta, przybrzeżnych wysp i gór, opadających ku morzu. Stoki górskie, pokryte piargami i skąpą roślinnością, posępnie kontrastują ze szmaragdową tonią Adriatyku. Najlepiej dojechać tam autem (drogą na Rijekę, skręt na Bosankę w górę, aż do skutku) lub dojść na piechotę (spacer ścieżką zajmie przynajmniej godzinę). WYSPA Lopud – jest naturalnym ogrodem botanicznym, porośniętym łanami lawendy i ziół. 1,5-kilometrowa trasa spacerowa ułatwia poznanie sekretów bożej apteki. Na Lopud pływają promy z nowego portu (Luka Gruž).

Zobacz również: Chorwacja

  1. Do ulubionych
  2. Drukuj

Materiały powiązane

  • Artykuł

    Chorwacja

    Chorwacja

    To jedno z tych miejsc, gdzie przyroda i historia niezmiennie działają na korzyść mieszkańców

Dodaj komentarz

Komentarze

  • Do moderacji
    2010-06-18 05:55

    Dzień dobry. Cóż wakacje, wiadomo będzie Dubrownik. On był pierwszy, bo jakże inaczej, ten najcudowniejszy, najpiękniejszy . Jednak potem dołączyły adriatyckie, też cudowne, Rowinj, Trogir, Kotor... Do Drink-baru trafiłem normalnie: po prostu bez celu włócząc się pustymi uliczkami ( miejsce i widok cudowne niekoniecznie z powodu drinków). Do pozostałych miejsc też tak samo, ale zawsze z przypadkowo dobranym, licznym towarzystwem.

Autor

Aktualności

Blogi NG

Forum

Dla prenumeratora

Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.

X

Dodaj komentarz

Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.

Zarejestruj się Zaloguj się