Raz w roku, na początku sierpnia, senne miasteczko Sturgis w Dakocie Południowej nagle ożywa. Z całych Stanów Zjednoczonych zjeżdżają tam tysiące miłośników legendarnych harleyówdavidsonów, by wziąć udział w jednym z największych na świecie zjazdów motocyklowych.
Przez tydzień w promieniu wielu mil od miasta nie można znaleźć noclegu. Nocowałem więc z dala od Sturgis i codziennie dojeżdżałem samochodem. Zostawiałem auto na przedmieściach i odprowadzany zdziwionymi spojrzeniami (wszyscy korzystali z dwóch kółek) szedłem do centrum. Pierwszego dnia imprezy spadł deszcz. Następnego wszystkie motocykle (a były ich tysiące) lśniły wypucowanymi chromami – jakby chwilę wcześniej opuściły fabrykę.
Na zdjęciu widać fragment silnika harleya. Doświetliłem go światłem słonecznym odbitym od piknikowego talerzyka pokrytego folią aluminiową. Zdjęcie detalu zawsze potrzebuje dobrego oświetlenia – wystarczy „pomalować” go trochę światłem, by wydobyć głębię. Przyda się do tego celu kieszonkowe lusterko, talerz po hot-dogu, biała kartka, a nawet porcelanowy półmisek do ryb pożyczony z restauracji (zdarzyło mi się kiedyś korzystać z takiej blendy). Jeśli dodatkowo oświetlimy przedmiot przez kolorową serwetkę, otrzymamy zmiękczone światło i zaskakujący efekt kolorystyczny. Należy też zwrócić uwagę na parametry naświetlania zdjęcia makro. Nie ma potrzeby przejmować się cieniami, bo nawet jeżeli wyjdą zupełnie czarne, to tylko podkreślą głębię przedmiotu. Światło powinno być mierzone w najjaśniejszych punktach kadru. Ważne jest również, by przy fotografowaniu detalu stosować małą głębię ostrości, ponieważ znacznie lepiej wydobywa ona trzeci wymiar obiektu.
Skalę zdjęć warto różnicować z prostego powodu – u oglądających łatwo wywołać stan znużenia, jeżeli większość fotografii została zrobiona obiektywem np. 35 mm. Przerwanie naszej opowieści fotografią makro pozytywnie zaskoczy.
Zdjęcie szczegółu może być jednocześnie zaskakujące, prowokujące wyobraźnię, ale też symboliczne. Przyglądajmy się więc wnikliwie otaczającemu nas światu.

Bystra! – kierowca szarpie mnie za rękaw. Transport czeka. Z...

Słyszeliście o ski bums? To narciarscy włóczędzy. Kręcą się ...

Do 27 marca 2012 r. możesz głosować za pomocą SMS na najwybi...

Reklamy ośrodków narciarskich przypominają czasem te proszkó...
Chryste mój boże jedyny na ziemi i niebie- ktoś widział nowe rzeczy Pana Tomasza z Podlasia? Chryste Panie mój boże...ale "piekło na ziemi" ( i to razy dwa...) - powalające! Nie dojdę do końca serii, bo się nie da! Człowiek zatrzymuje się na jednej fotografii, za moment na innej i ani drgniesz dalej...Miażdżące Podlasie przyjacielu- coś niewyrażalnego, jak piekielnie dobrym fotografem jest ten Pan.Amen. Kiedyś próbowałem gdzieś coś krytykować- broń Cię Panie Boże, nigdy więcej w całym tym życiu moim, amen...Jestem w niebie proszę Pana, ale powalające rzeczy cieszą gałki oczne w tym momencie...Chryste jedyny jak dobry jest!! Ps. Więc teraz Proszę Państwa, proszę się spokojnie udać do domów- nie mamy powodów do obaw, Pan Tomek ma się świetnie, możemy spokojnie się relaksować...Polecam, Wesołych Świąt, co za fotograf. Amen. Fenomen.

Nad wejściem do kamiennego budynku widniały słowa Mente et m...

To bajeczne egipskie miasto zbudowane na wyspach nazywane by...

Żony i faworyty sułtana w pałacu Topkapi w Stambule, oprócz ...

Kiedy w maju dotarłem nad Rzekę Św. Wawrzyńca w Kanadzie, le...
Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeograf...
Jeszcze tylko 7 dni, do wtorku 31 stycznia 2012 r. do godz. 24.00, poprzez stronę www.alpinus-miejodwage.pl można zgłaszać pr...
W związku z wejściem w życie 1 stycznia 2012 roku ustawy abolicyjnej Polska Akcja Humanitarna realizuje projekt, którego cele...
Bangkok to zjawisko. Niektórzy mówią, że to „miasto z dreszczykiem” myśląc o jego nocnym obliczu. Dla mnie osobiście Bangkok będzie miastem z ...
Najbardziej turystyczna wyspa Tajlandii + najbardziej popularna plaża na tej wyspie + najbardziej "kurewska" ulica przy tej plaży = ...
Prenumeratorów naszych magazynów zapraszamy do odwiedzania Klubu Prenumeratora.
Znajdziecie w nim między innymi: konkursy z nagrodami, zniżki w sklepie, zaproszenia na wystawy oraz imprezy National Geographic. Dodatkowo istnieje możliwość poddania swoich zdjęć ocenie przez profesjonalnych fotografów. To jednak tylko niektóre atrakcje, jakie przygotowaliśmy dla naszych prenumeratorów.
Dodaj komentarz
Aby zamieścić ten komentarz, musisz należeć do społeczności National Geographic.